Miłość nie wybiera. Może dobrze jej dogadzał, że się zakochałaAle to jednak nie profesjonalne![]()


Miłość nie wybiera. Może dobrze jej dogadzał, że się zakochałaAle to jednak nie profesjonalne![]()
To chyba musiała być jakaś początkująca prostytutkaMiłość nie wybiera. Może dobrze jej dogadzał, że się zakochała![]()
Hmmm, w sumie nie pytałem.To chyba musiałeś często ją często odwiedzać albo długo przesiadywać, że Cię tak polubiła![]()
Do WŁASNEGO domu? Na głowę upadłeś? Są pewne zasady w kwestii prostytutek. Żelazna to anonimowość, ona nie może wiedzieć gdzie mieszkasz, gdzie pracujesz, czym się zajmujesz itd. Prywatne życie zdradzone prostytutce to proszenie się o kłopoty.A zapraszał ktoś kiedyś prostytutke do swojego domu jak to jest
Nasza prywatność to jedno,ale chodzi też o bezpieczeństwo div, prawie żadna nie odwiedzi randomowego klienta w domu...Do WŁASNEGO domu? Na głowę upadłeś? Są pewne zasady w kwestii prostytutek. Żelazna to anonimowość, ona nie może wiedzieć gdzie mieszkasz, gdzie pracujesz, czym się zajmujesz itd. Prywatne życie zdradzone prostytutce to proszenie się o kłopoty.
Co innego do hotelu, to przerabiane i to jest fajne uczucie.
Nie ciekawiło Cię o co mogło jej chodzić? A masz jakieś przypuszczenia ?Hmmm, w sumie nie pytałem.
No to trochę chyba jak kochankaZa n-tym razem u niej zaproponowała kolejne spotkanie, odpowiedziałem, że nie tak szybko, pieniądze z nieba mi nie spadają. Spytała "a kto Cię pyta o pieniądze?". No i tak zostało. Miała wynajęty do spotkań apartament, nie pracowała w prywatnym domu, co zrozumiałe. I często jak wracałem z wyjazdu do domu to pisaliśmy ze sobą. I często na wiadomość, że wracam np. o 2-giej w nocy to odpisywała "będę czekać". No i czekała a ja w swoim domu zjawiałem się nad ranem dopiero.
A moze zaszła w ciąze i chciała założyć rodzineZ moją pierwszą prostytutką w pewnym momencie zaczęło być za darmo, ale szybko uciąłem znajomość, bo chyba ona zaczęła coś czuć do mnie, więc wolałem się ewakuować z tego układu.
Ciekawe spostrzezenie jednak pod wzgledem doswiadczen fizycznych bedzie troche lepszy pod wzgledem zdolnosci emocjonalnych rzeczywiscie moze byc gorzej, ale watpie ze kobiety potrzebuja dzisiaj w zwiazku kolorowego misia pysiaNie byłam u prostytutki, to się wypowiem. Sądzę, że zaczynanie uprawiania seksu od prostytutki może pozbawić zainteresowanego tego wszystkiego co jest przy pierwszym stosunku dwojga zainteresowanych sobą osób. Co więcej, może później rozwijać się w stronę wyłącznie mechanicznego seksu, odartego z uczuć. Ot transakcji. Przez co będzie gorszym kochankiem dla przyszłych partnerek.
Nie o tym mówię, nie zrozumieliśmy się.Ciekawe spostrzezenie jednak pod wzgledem doswiadczen fizycznych bedzie troche lepszy pod wzgledem zdolnosci emocjonalnych rzeczywiscie moze byc gorzej, ale watpie ze kobiety potrzebuja dzisiaj w zwiazku kolorowego misia pysia![]()
Właśnie o to mi chodziło. Kobiet to bardziej skomplikowany seksualnie mechanizm, tam gdzie technicznie da się nawilżyć lubrykantem i można jechać, dla kobiety, która nie pobiera wynagrodzenia, to nie będzie wystarczało, nie będzie satysfakcjonowało.Jedyny problem jest wtedy, gdy facet miał tylko i wyłącznie doświadczenia seksualne z dziwkami, a całą swoją wiedzę na temat seksu czerpał z porno. Bo skąd on ma wiedzieć, że laska nie zrobi się mokra w sekundę po tym jak zobaczy jego penisa? Albo, że ruchanie jej jak młotem pneumatycznym - byle szybciej i mocniej wcale nie jest fajne. Facetowi stanie i już, może włożyć i ruchać. A kobieta często potrzebuje najpierw jakichś bodźców, żeby się podniecić, czuć się w ogóle pożądana, a nie jak obiekt albo otwór do zaspokojenia dla faceta. Już widzę dziwkę, która się chce przytulać i wielce miziać z każdym klientem. Dla niej pewnie też im szybciej się spuści tym lepiej.
I taki facet później dopóki mu żadna laska nie powie, że jest beznadziejny w łóżku to będzie żył w nieświadomości, bo przecież Vanessa albo Tania czy tam inna Roxi mu jęczała do ucha, że tak to jej jeszcze żaden nie ruchał![]()
Ja Cię rozumiem i wcale się nie dziwię, że masz takie myśli.Ja np mam opory przed rozpoczęciem życia sexualnego mimo że już 30 na karku a wszystko przez moje operacje w dzieciństwie na penisie ,całe życie sobie wmawiałem że nie dam rady tego zrobić itd fakt moj penis wygląda nieco inaczej mam blizny itd (miałem spodziectwo) i w pewnym momencie życia zacząłem w to wierzyć, i teraz mam problem unikałem zawsze relacji z kobietami bo się bałem co powiedzą na mojego ptaka ,i szczerze to się zastanawiam czy nie iść poprostu do agencji żeby spróbować sexu jak to jest itd bo wiem że tam mnie nikt nie oceni a nie wyobrażam sobie akcji jak poznaje dziewczynę i ona mi z łóżka ucieka bo widzi mojego penisa po przejściach, to byłby cios poniżej pasa jak dla mnie.
Denerwuje mnie taki język i to jeszcze z ust kobiety. Jesteś dupą do ruchania? Jak tak, to dawaj...Gdzie , kiedy i za ile czy jednak trzeba z Tobą chodzić?@Nieśmiała ciekawe czy zostaje im przyzwyczajenie, że po każdym seksie się płaci.
Gdybym była 30 letnim prawiczkiem bez żadnych widoków na seksy, to pewnie też bym poszła. Ale umówmy się, że zdrowy fizycznie i umysłowo nawet średnio wyglądający facet da radę sobie ogarnąć dupę na ruchanie. Jeśli nie to musi być z nim coś nie tak.
To prawda.Właśnie o to mi chodziło. Kobiet to bardziej skomplikowany seksualnie mechanizm, tam gdzie technicznie da się nawilżyć lubrykantem i można jechać, dla kobiety, która nie pobiera wynagrodzenia, to nie będzie wystarczało, nie będzie satysfakcjonowało.
Hehe....Jesteś kolejna, którą coś tam ciągnie. Ciekawe coDziś ktoś napisał w dziale z penisami, że nie odzywamy się aby komuś nie sprawić przykrości.
Czyki jednak faja jest ważna, nieprawdaż?Coś w tym jest, szybciej w łóżku nakłamiemy takiemu, że jest asem i jeśli nie planujemy z nim nic więcej, oddalimy się w stronę zachodzącego słońca. Im dalej tym lepiej.
To jakiś zakazany dział dla kobiet?Hehe....Jesteś kolejna, którą coś tam ciągnie. Ciekawe co![]()
A gdzie ja pisałam o penisie? Pogubiłam się znowu. Często tak mam na tym forum/Czyki jednak faja jest ważna, nieprawdaż?Właśnie......nakłamiemy.....To niczemu dobremu nie służy.
Ze mną trzeba uprawiać miłość i to dopiero po ślubie. Czyli wychodzi na to, że jeszcze jestem dziewicą.Denerwuje mnie taki język i to jeszcze z ust kobiety. Jesteś dupą do ruchania? Jak tak, to dawaj...Gdzie , kiedy i za ile czy jednak trzeba z Tobą chodzić?
Relacje damsko-męskie to nie kupowanie chleba w supermarkecie.
To nie jest istotne. Przytakuj, zaoszczędzisz sobie sporo nerwów.A gdzie ja pisałam o penisie? Pogubiłam się znowu. Często tak mam na tym forum/
| Rozpoczęty przez | Tytuł | Forum | Odp | Data |
|---|---|---|---|---|
| A | Seks analny - pierwszy raz | Porady seksualne | 23 | |
|
|
W jakim wieku po raz pierwszy uprawialiście seks grupowy? | Pierwszy raz | 255 | |
| K | Pierwszy seks analny a korek | Akcesoria erotyczne | 7 | |
| S | Długość związku, a pierwszy seks | Związki | 8 | |
| M | Po jakim czasie chodzenia pierwszy seks? | Pierwszy raz | 75 |