Jak długo nosicie pas cnoty?
Łatwe pytanie. Trudna odpowiedź.
Bo ja powiem wam, że nosze od Locktobera 2019 roku, to nie uwierzycie.
Ale nie jest tak, jak zapewne pomyśleliście.
Pas cnoty zawsze mam pod nieobecność żony. Kiedy żona śpi, kąpie się, a nawet kiedy jest w innym pomieszczeniu ZAWSZE muszę mieć pas cnoty! Mamy ustalone pewne rytuały, zasady, itd.
I to nie jest tak, że od tego 2019 roku nie miałem orgazmu. Klatkę ściągamy codziennie, chociażby w celach higieny, odpoczynku od "żelastwa" czy na czas uprawiania seksu (chyba, że jesteśmy rozdzielnie, np. w delegacji, albo kiedy jedziemy na wycieczkę, to nie ryzykujemy kontroli osobistej na lotnisku). Orgazmy też mam niemalże codziennie, a czasami nawet kilka razy dziennie. Chodzi o to, że o każdy orgazm muszę ładnie poprosić i uzyskać zgodę (jesteśmy parą żyjącą w związku femdom).
Generalnie chodzi o to, że od 1-go października 2019 roku nie miałem ani jednego orgazmu bez wiedzy i świadomej akceptacji żony!
Z moimi upodobaniami, świetna zabawa!