• Witaj na forum erotycznym SexForum.pl Forum przeznaczone jest wyłącznie dla dorosłych. Jeżeli nie jesteś pełnoletni, lub nie chcesz oglądać treści erotycznych koniecznie opuść tą stronę.
  • Cytuj tylko wtedy, gdy to konieczne. Aby odpowiedzieć użytkownikowi, użyj @nazwa_użytkownika.

Nimfomanizm jak sie na to zapatrujecie?

Mężczyzna

Sympatycznypan

Cichy Podglądacz
Witam mam pytanie do was wszystkich. Jak się zapatrujecie na osoby które są nimfomanami/nimfomankami?
Nie wiem czy ja się zaliczam do tych osób ale mógłbym na przykład uprawiać miłość od rana do nocy i na śniadania na obiad i kolacje przy czym dochodząc kilka razy przy jednym stosunku. Poranne zabawy na przyklad na dobre rozpoczęcie dnia bądź wieczorne aby zakończyć ten piekny dzień też czymś pięknym z dużą nutą namiętności przy tym wszystkim oczywiście bo pusty seks bez uczuć to nie dla mnie zupełnie. Też lubie podniecanie sie wzajemne to znaczy robienie czegoś specjalnie tylko po to aby połówka cały czas chciała i chciała. Sam nie wiem jak to określić.
nimfomanizm/nimfomantyzm
(nie mam pojęcia jak to się odmienia i czy się to jakoś odmienia możecie mnie poprawić) Czy można nazywać to chorobą czy raczej już uzależnieniem? Ja do tego się wgl zaliczam z takim czymś? Wydaje mi sie że po części tak...
 
Mężczyzna

arcziszajka

Cichy Podglądacz
Nimfomania jest niewątpliwie zaburzeniem i jako takie klasyfikowane jest w ICD-10 w kategorii F (Zaburzenia psychiczne i zaburzenia zachowania) pod numerem F52 (Zaburzenia seksualne niespowodowane zaburzeniem organicznym ani chorobą somatyczną) podpunkt 7 - Nadmierny popęd seksualny (nimfomania w przypadku kobiet, satyriaza w przypadku mężczyzn).

W klasyfikacji ICD-11 szukamy tego w kategorii 06 (Mental, behavioural or neurodevelopmental disorders) w rozdziale "Impulse control disorders" pod kodem "6C72 Compulsive sexual behaviour disorder".

Problem polega na tym, że to, co opisujesz, nie wpisuje się w nimfomanię, ponieważ Ty lubisz się po prostu pieprzyć i nazwałbym to raczej uzależnieniem. Nimfomania to zaburzenie, które niesie za sobą szereg negatywnych konsekwencji personalnych, społecznych, brak satysfakcji itd.
 
Mężczyzna

Sympatycznypan

Cichy Podglądacz
Hmm... ciekawe ciekawe czyli jestem uzależniony kurcze no nie wiem. Ja tego też nie zrobie jak druga strona nie chce musi być wzajemne uczucie.
Ale faktem jest to że tak seks lubie.
 
Mężczyzna

arcziszajka

Cichy Podglądacz
Hmm... ciekawe ciekawe czyli jestem uzależniony kurcze no nie wiem. Ja tego też nie zrobie jak druga strona nie chce musi być wzajemne uczucie.
Ale faktem jest to że tak seks lubie.
To znaczy ja nie wiem czy jesteś uzależniony czy nie, ale jeśli lubisz to i mógłbyś to robić całymi dniami i nie odczuwasz z tego powodu żadnych negatywnych konsekwencji ani dolegliwości, to nie powiedziałbym, że cierpisz na nimfomanię, tylko że co najwyżej jesteś uzależniony (jeśli już musielibyśmy przykleić Ci jakąś niefajną łatkę).
 
Mężczyzna

Sympatycznypan

Cichy Podglądacz
Rozumiem... Mi sie kojarzył zawsze nimfomanizm z natręctwem i chęcią ciągłego seksu. Jako iż ja nie jestem natrętny chyba że czasami ale to w innych zupełnie sprawach ale mam chęć uprawiania tego sesku to stad myślałem że może być coś ze mna nie tak.
 
Kobieta

Dominika87

Cichy Podglądacz
Wszelkie uzależnienia (nawet te z pozoru wydające się jako pozytywne) należy poddać konsultacji specjalistycznej. Jeśli sfera seksualna zaburza nam codzienne funkcjonowanie, odrywa nas od rodzinnych relacji, obniża naszą jakość pracy czy odciąga od naszych pasji to jest wyraźny znak, że coś należy zrobić. Sama mam bardzo wysokie libido niezmiennie od lat jednak potrafię zachować zdrowy balans między "uzależnieniem", a normalnym życiem.
 
Kobieta

Saanvi

Instruktor seksu
Zdrowy rozsądek mam wiadomo. Czyli wychodzi na to że moge być uzależniony ale z głową? 😅
Czyli sam się zdiagnozowałeś. Do nimfomanii daleko. Mówimy o niej wtedy gdy już nie ma kontroli nad kontaktami seksualnymi. Póki umie się powiedzieć "nie", to jest dobrze.
Wbrew pozorom nimfomania to coś czego nikt z nas by sobie nie życzył. Na nią składają się działania seksualne, z których nawet nie masz przyjemności, kontakty z przygodnymi partnerami bez zabezpieczenia itp.
 
Kobieta

D'Arc

Instruktor seksu
Jeżeli regulujesz tym inne emocje (np. stres, złość, niepewność siebie, nudę itp.) i nie umiesz sobie w inny sposób z nimi poradzić, to tak - jest to uzależnienie. Zastanów się co się pod tym kryje, pod tą ciągłą potrzebą pieprzenia się.
 
Mężczyzna

Sympatycznypan

Cichy Podglądacz
Czyli jest ze mną dobrze jako tako a chęć ciągłego pieprzenia się jak to nazwaliście wychodzi tak mi sie wydaje z satysfakcji którą mogę sprawić drugiej połówce. Chyba po prostu mam duża chęć na seks i sprawianie dużej przyjemności drugiej stronie ale bez natręctwa i z wzajemnością...
 
Kobieta

D'Arc

Instruktor seksu
Rozwijając temat, seks może być uzależnieniem, gdy:
1. Służy ucieczce lub regulowaniu emocji: jako przeważający sposób na radzenie sobie ze stresem, samotnością, smutkiem, niskim poczuciem własnej wartości, niepewnością lub lękiem przed odrzuceniem.
2. Jest narzędziem kontroli / władzy: osoby, zwłaszcza te uzależnione od uwodzenia, używają seksu do zyskania poczucia mocy i kontroli nad drugą osobą.
3. Służy walidacji: nieustanna potrzeba udowadniania sobie atrakcyjności lub męskości/kobiecości poprzez liczne kontakty seksualne.
4. Wypełnia wewnętrzną pustkę: traktowanie seksu jako sposobu na ukojenie bólu emocjonalnego lub "zapełnienie" braku bliskości emocjonalnej.
5. Jest narkotykiem: fizjologiczne przyzwyczajenie do silnych wyrzutów dopaminy i endorfin podczas orgazmu, co działa na mózg podobnie jak substancje psychoaktywne.
6. Jest formą ucieczki od bliskości: paradoksalnie, seksoholizm może być mechanizmem obronnym przed zaangażowaniem emocjonalnym – liczne, płytkie kontakty pozwalają uniknąć prawdziwej intymności.
 
Mężczyzna

arcziszajka

Cichy Podglądacz
Czyli jest ze mną dobrze jako tako a chęć ciągłego pieprzenia się jak to nazwaliście wychodzi tak mi sie wydaje z satysfakcji którą mogę sprawić drugiej połówce. Chyba po prostu mam duża chęć na seks i sprawianie dużej przyjemności drugiej stronie ale bez natręctwa i z wzajemnością...
Na forum takie, jak to, trafiają tylko ludzie, z którymi coś nie tak lub tacy, którzy mają dużą chęć na seks, więc nie martw się, wszystko z Tobą w porządku!
 
Ostatnia edycja:

Podobne tematy

Prywatne rozmowy
Pomoc Użytkownicy
    Nie dołączyłeś do żadnego pokoju.
    Do góry