• Witaj na forum erotycznym SexForum.pl Forum przeznaczone jest wyłącznie dla dorosłych. Jeżeli nie jesteś pełnoletni, lub nie chcesz oglądać treści erotycznych koniecznie opuść tą stronę.
  • Cytuj tylko wtedy, gdy to konieczne. Aby odpowiedzieć użytkownikowi, użyj @nazwa_użytkownika.

Masturbacja w delegacji/na wyjeździe - pytanie do panów

Mężczyzna

Nomoreheroes

Cichy Podglądacz
A jak sobie radzić? Zwyczajnie - po prostu idzie się do łazienki. Zazwyczaj w hotelach czy podobnych miejscach to standard. Jak ktoś jest mocno wstydliwy i chce uniknąć kłopotliwych pytań może poczekać, aż kolega zaśnie, a w tym czasie budować napięcie. Wtedy sama finalna sesja będzie intensywniejsza i fajniejsza. Jednym słowem przyjemne z pożytecznym (dyskretnym)
 
Mężczyzna

haster692

Podrywacz
Masturbacja w delegacyjny noclegu? Normalka. Zawsze wyjeżdżam solo i nocleg mam też solo, więc daje to dużo możliwości.
Oprócz standardowej masturbacji, oraz analnej jak są chęci, to obowiązkowo mam odsłonięte lub otwarte okna. Czasami lubię zostawić niedomknięte drzwi do pokoju, po którym tak samo jak w domu chodzę nago.
No i creme de La creme, czyli korytarze bez kamery, i możliwość wyjścia nago z pokoju, aby naładować sobie adrenaliny i niezapomnianych emocji.
 
Mężczyzna

Gloswdyskusji

Podrywacz
No cóż, w delegacji w hotelu trzeba jednak uważac na sprzątaczki. Szczególnie rano, jak sie chce odrobić robótki ręczne. Ale wystarczy zawiesic tajemnicza wywieszke na drzwiach. Delegacja, delegacją, ale w akademiku też sie działo, jak koledzy w nocy uprawiali pompki na łóżku. 😀
 
Mężczyzna

atex

Nowicjusz
Masturbacja w delegacyjny noclegu? Normalka. Zawsze wyjeżdżam solo i nocleg mam też solo, więc daje to dużo możliwości.
Oprócz standardowej masturbacji, oraz analnej jak są chęci, to obowiązkowo mam odsłonięte lub otwarte okna. Czasami lubię zostawić niedomknięte drzwi do pokoju, po którym tak samo jak w domu chodzę nago.
No i creme de La creme, czyli korytarze bez kamery, i możliwość wyjścia nago z pokoju, aby naładować sobie adrenaliny i niezapomnianych emocji.
ehhh, tylko teraz już niestety korytarze i windy są monitorowane, więc wykluczone z nagich wycieczek 😢
Chociaż, miło się chodzi po korytarzu lub w windzie w samym szlafroku ze świadomością że pod spodem nic nie ma 😈
 
Mężczyzna

haster692

Podrywacz
ehhh, tylko teraz już niestety korytarze i windy są monitorowane, więc wykluczone z nagich wycieczek 😢
Chociaż, miło się chodzi po korytarzu lub w windzie w samym szlafroku ze świadomością że pod spodem nic nie ma 😈
Większość tak, ale znajdą się jeszcze obiekty, gdzie na korytarzu nie ma kamer. A jeśli były gdzieś, a nie zauważyłem... No cóż. Jeszcze nikt nie dzwonił.
 
Mężczyzna

BezwstydnyJa

Podrywacz
praktycznie cały rok jestem w delegacji, zjeżdżam tylko na weekendy do domu. Różnie bywało z tym. Bardzo długo dzieliłem pokój z drugą osobą. Wtedy albo czekałem aż zaśnie albo delikatnie zabawiałem się pod kołderką lub pod prysznicem. Od dłuższego już czasu mam jednak sam pokój i to jest coś pięknego. Mam pełną swobodę, biorę prysznic i w pokoju już jestem sam ze sobą. Zawsze jestem golusieńki i robię sobie długie sesje masturbacyjne. A że w moim przypadku dochodzi do tego zażywanie substancji niedozwolonych to już całkiem jest bosko. Wychodzi ze mnie zwierzę😈
 
Mężczyzna

TomaszWroPL

Podrywacz
Może nie w delegacja ale dość często jeżdżę do różnych miast w Polsce na koncerty i jak nocuję w hostelach to mam zwyczaj, że w każdym z nich robię sobie masturbację. Takie dopełnienie muzycznych wrażeń :)
 
Mężczyzna

milymarcin

Nowicjusz
Kiedyś w mega korku na autostradzie, jechałem pomiędzy tirami (bardziej stałem). Lewy pas się poruszał. Ja w tym czasie zrobiłem sobie dobrze.
 
Mężczyzna

milymarcin

Nowicjusz
Spokojnie. Wszystko zostało w gatkach. Jeszcze kiedyś na szkoleniu z kilka lat temu. Miałem wymianę zdjęć z żoną. Taka intymną. Czyli seks SMS. Nieświadomie dałem koleżance telefon, żeby sobie prezentację zgrała. Gdy oddawała telefon to poradziła, żebym wcześniej kasował zdjęcia i że żonę też mam fajną.
 
Mężczyzna

arcziszajka

Cichy Podglądacz
Dawno nie miałem okazji być w delegacji, więc moje wynurzenia mają charakter głównie historyczny, ale jeśli dobrze pamiętam, w delegacji zazwyczaj robiłem to w wannie podczas porannej kąpieli. Stanowiło to miłą odmianę, ponieważ w domu wanny po prostu nie posiadam. W delegację zawsze jeździłem z którąś z współpracowniczek, ale zawsze mieliśmy osobne pokoje, więc niechciane towarzystwo nigdy nie stanowiło problemu.

Nigdy nie było to jakoś przesadnie ekscytujące doświadczenie - jestem chyba niewolnikiem pewnych przyzwyczajeń i najlepiej robi mi się to w miejscach, do których jestem przyzwyczajony.
 
Podobne tematy

Podobne tematy

Prywatne rozmowy
Pomoc Użytkownicy
    Nie dołączyłeś do żadnego pokoju.
    Do góry