• Witaj na forum erotycznym SexForum.pl Forum przeznaczone jest wyłącznie dla dorosłych. Jeżeli nie jesteś pełnoletni, lub nie chcesz oglądać treści erotycznych koniecznie opuść tą stronę.
  • Cytuj tylko wtedy, gdy to konieczne. Aby odpowiedzieć użytkownikowi, użyj @nazwa_użytkownika.

Kto był odważny , rozbierał się na domowych imprezach i w jakich okolicznościach

Kobieta

Kuguar

Cichy Podglądacz
Od 19 roku życia chodziłam na plażę naturystów, nie miałam problemów z nagością, podobnie jak dwóch moich chłopaków i mąż. Zdarzyło nam się kilka razy grać w karty (w wojnę, bo poker trwał za długo :) ) Największe grono to 3 pary, ale łącznie przewinęło się 16 osób w takie gry. Zaznaczę - grzeczne gry, tylko 2 rzy był seks, ale z parą, którą dobrze znaliśmy. Z mężem zawsze mieliśmy ubaw, bo dla nas nagość była normalką, a dla innych niekoniecznie. Mam wrażenie, że panowie mieli większy problem ze zdjęciem ostatniego kawałka niż my :)
 
Mężczyzna

Cortez2000

Erotoman
Zdarzyło mi sie kilka razy rozbierać na domowych imprezach, w różnych okolicznościach, albo jakiś przegrany zakład albo jakieś gry w stylu prawda lub wyzwanie, striptiz na przykład z okazji urodzin koleżanki :)
 
Mężczyzna

WhiteShadow

Cichy Podglądacz
Jedna z pierwszych dziewczyn. Rozbierała się na imprezie "integracyjnej" od niej z firmy. Jak stanąłem w drzwiach na salę to zawahała się, ale jej koleżanka szybko ją namówiła by kontynuować. Owa laska nie grzeszyła urodą... Ani ciałem, no dosłownie... Jedynie miała wielki biust. Pijana rozebrała się od pasa w górę, koleżanka w majtkach. Zrobiła się czerwona i przybiegła do mnie zawstydzona i przepraszała, w kółko mówiła że się wygłupiła... Fajne to było i zaowocowało obecnymi upodobaniami, tak myślę.
 
Mężczyzna

WhiteShadow

Cichy Podglądacz
Jedna z pierwszych dziewczyn. Rozbierała się na imprezie "integracyjnej" od niej z firmy. Jak stanąłem w drzwiach na salę to zawahała się, ale jej koleżanka szybko ją namówiła by kontynuować. Owa laska nie grzeszyła urodą... Ani ciałem, no dosłownie... Jedynie miała wielki biust. Pijana rozebrała się od pasa w górę, koleżanka w majtkach. Zrobiła się czerwona i przybiegła do mnie zawstydzona i przepraszała, w kółko mówiła że się wygłupiła... Fajne to było i zaowocowało obecnymi upodobaniami, tak myślę.
Tylko dodam dla jasności. To było mnóstwo lat temu... Z 10 minimum. Nikt nie dotykał jej wtedy ani nic więcej nie było, oprócz uszczypliwości w pracy i chyba jedno foto ktoś zrobił.
 

Podobne tematy

Prywatne rozmowy
Pomoc Użytkownicy
    Nie dołączyłeś do żadnego pokoju.
    Do góry