Ja normalny facet po 40, chyba Bi jeśli mam fantazje o której dalej napiszę. Nie mam żadnych doświadczeń z mężczyznami, nie interesowało mnie to wcale do ubiegłego roku.. Wtedy coś się zmieniło i pojawiły się fantazje o seksie z facetem. Mam jedną totalnie zboczoną i odjechaną fantazję w której co kilka tygodni, na parę godzin i oddaję się starszemu facetowi po 50, masywnemu miśkowi z obfitym owłosieniem. Zostaję jego dyskretnym, uległym kochankiem i uczniem, a on nauczycielem który powoli i cierpliwie przyucza jak najlepiej spełniać jego seksualne potrzeby, ale dba też aby dać mi tyle rozkoszy abym czekał z niecierpliwością na następną schadzkę. Wyobrażam sobie to tak że on siedzi wygodnie nagi w fotelu, ja również nagi, ubrany tylko w koronkowe damskie pończochy stoję przed nim gotowy by oddać kontrole i zostać posłuszną suczką na czas spotkania. Pan wydaje polecenie abym ukląkł i zajął się jego pałą, jeśli się postaram to w nagrodę rozdziewiczy mnie analnie. Spełniam polecenie i na kolanach aktywnie zajmuje się jego ptakiem i jajami, długo i namiętnie. Ssam, obciągam, pieszczę, liżę, staram się wziąć całego kutasa w usta aż po jaja, posłusznie spełniam polecenia aż Pan przejmuje ster, kładzie ciężką dłoń na mojej głowie i sam nadaje tempo dalszej zabawie. Podnieca mnie uczucie oddania pełnej kontroli swemu Panu, posłusznie spełniam jego życzenia, pieszczę go tak aby miał jak największa przyjemność, aż do momentu gdy wyjmuje twardą pałę z moich ust i tryska na twarz. Patrzę mu bezwstydnie prosto w oczy klęcząc przed nim z twarzą pokrytą ciepłym nasieniem i oczekuję na nagrodę. Kiwa głowo pozwalająco, a ja biegnę do łazienki się obmyć i przygotować. Wracam po chwili i znów przed nim klękam chwytając ustami za jego interes, staram się szybko stanął na baczność. Gdy jest już znów twardy i wielki, posłusznie klękam na łóżku, pochylam ciało opierając się na przedramionach, kładę głowę na pościeli i wypinam mocno pupę drżąc z podniecenia. Już od dłuższego czasu samodzielnie zabawiałem się z masażerem prostaty więc nie obawiałem się bólu. Jęczę z zadowolenia i rozkoszy kiedy nawilża, długo pieści językiem i palcami moją dziurkę. Czuję jak powoli wchodzi we mnie, ostrożnie i delikatnie wsuwa go głęboko aż po same jaja, jęczę z podniecenia i rozkoszy. Jego wielkie dłonie ściskają i miętoszą moje pośladki, wędrują przez plecy aby mocno uchwycić za kark. Powoli, rytmicznymi ruchami zacznie mnie dymać, najpierw powoli i delikatnie, potem coraz mocniej i szybciej nie żałując siarczystych klapsów w moje pośladki. Drżę i jęczę podniecenia i pożądania, czuję twardego kutasa wbijającego się już w pełnym galopie głęboko w mój tyłek, czuję że przekraczam granicę kiedy zalewa mnie fala ekstazy i rozkoszy w postaci gigantycznego orgazmu analnego. Mój Pan kończy chwile po mnie, czuję jak jego twardy kutas pręży się i spina kiedy we mnie dochodzi. Potem chwila odpoczynku i zaczynamy od nowa aż starczy sił, mamy w końcu kilka godzin.