To po ciul włazisz, trollu.
Nigdy nie kręciły mnie wyobrażenia doświadczeń erotycznych z kimś sporo starszym ani z kimś siwym, szpakowatym itd. Rozumiem, że inni je mają, ale dla mnie starsi faceci są przeważnie nieapetyczni i nie potrzebuję też tego rodzaju dominacji 'z uwagi na wiek'. Starszy o rok kolega - o, to co innego!
Miśki - fujka. Nie czuję klimatu, że jakiś zapuszczony tłuscioch miałby się obijać o mnie wielkim bebzolem xD czy tam może ja szukać jakiejkolwiek części jego ciała w zwałach sadła. Bleh. Sorry panom z dużą nadwagą, ale no bądzmy szczerzy - warto o siebie zadbać... Mały brzuszek ujdzie. Tak samo jednak nigdy mnie nie kręciły otyłe kobiety, a mają one swoich wielbicieli, oj mają.
Za chudzi, za chude? Też nie. Po prostu normalna, zdrowa budowa.