Witaj na forum erotycznym SexForum.pl
Forum przeznaczone jest wyłącznie dla dorosłych. Jeżeli nie jesteś pełnoletni, lub nie chcesz oglądać treści erotycznych koniecznie opuść tą stronę.
Cytuj tylko wtedy, gdy to konieczne. Aby odpowiedzieć użytkownikowi, użyj @nazwa_użytkownika.
Całowanie cipki, cycków albo penisa lub pośladków i innych części ciała , to też nie 3 min. Ja uwielbiam się zabawiać cipką, a moja partnerka chciała by tylko kutasa w swoich ustach.
Zależy czy w gumie czy bez w gumie aż mi się kutas obetrze albo cipka będzie miała dość - koło pół godziny sensu stricte bzykania, a bez gumy coś mi nie idzie - najchętniej to bym zrobił dwa ruchy i wór suchy
Udawanie orgazmu to bardzo zły pomysł.
Najlepsza jest szczerość.
Brak satysfakcji powoduje narastającą frustrację, a ta z kolei prowadzi do narastających problemów w związku, a w końcu do rozpadu związku.
O wszelkich problemach należy mówić od razu i rozwiązywać je od ręki, jeśli to tylko możliwe. Jeśli zaś niemożliwe - można tak czy inaczej pracować nad rozwiązywaniem problemów.
Nie da się pracować nad problemem nie wiedząc o istnieniu tego problemu.
Niech mężczyźni wiedzą, jak naprawdę dawać partnerkom orgazm, a nie jak sprawiać, by kobiety udawały. Wtedy obie strony będą zadowolone.
Ja niestety bardzo szybko, bywa że przy grze wstępnej potrafię już dojść :/ czasem mam ogromne poczucie winy, że nie potrafię zaspokoić mojej Kobiety. Ma ktoś podobnie?
Ja niestety bardzo szybko, bywa że przy grze wstępnej potrafię już dojść :/ czasem mam ogromne poczucie winy, że nie potrafię zaspokoić mojej Kobiety. Ma ktoś podobnie?
Ja w miarę długo wytrzymuję. Cieszę się seksem, ale skupiam się na tym co ona czuje. Żebym doszedł, muszę się skupić na sobie. Inaczej mogę ruchać godzinę i nie skończę, bo mi "oklapnie". Także najpierw ona, później ja.
Sam również miałem problem z systematycznością a jak nie bierze się systematycznie to nie działa.Jednak chusteczki są moim zdaniem świetne ponieważ można użyć przed samym stosunkiem.
Najkrócej - co rzadko nam się zdarza - to 20-30 minut, a najczęściej wychodzi nam między 40 minut a 1,5h. Partnerka w 95% ma przynajmniej 1 orgazm, najwięcej chyba 4 czy 5. Dochodzi szybciej ode mnie i zawsze się staram żeby go miała, bo jestem typem długodystansowca, więc jej jest łatwiej.
Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.