Do żyliśmy czasów gdzie ,ludzie mają problem z nawiązaniem kontaktu w życiu realnym.
Pokolenie które wychowało się już na telefonach,jest w jakiś sposób upośledzone (brzydko brzmi).
Jak bardzo prawdziwe są zdjęcia w necie,które pokazują dzieciaki , młodzież siedzących razem, rozmawiających ze sobą, bez telefonów w rękach.
Mogę powiedzieć że jestem szczęściarzem,że mogłem dorastać w tamtych czasach.
A ile człowiek miał przygód miłosnych,bo był na tyle sprawny w kontaktach międzyludzkich że , nie było problemem zagadać jakąś fajną dziewczynę. Czy też na odwrotu, dziewczyny wiedziały jak zainteresować sprawnie chłopaka swoją osobą.
A dzisiaj ludzie pytają "gdzie znaleźć realne osoby"