

Dobra, dobra, jak się już ujawniłeś z zarośli, to przynajmniej wpisz się w temacie wątku. PlizzzzCzyli mógłby być mały byle wariat![]()
Czyli terazx jest duża różnica w temperamencie seksualnym ?U mnie:
- w mniejszym zakresie na wygląd zewnętrzny i zauroczenie
- w większym: temperament seksualny, poczucie humoru, zbliżony poziom intelektualny, podobny poziom energii życiowej
* ani kiedyś ani teraz nie zwracałam / zwracam uwagi na: wzrost, wielkość penisa, grubość portfela![]()
Zawsze była. A gdzie przepraszam odpowiedź na pytanie wątku?Czyli terazx jest duża różnica w temperamencie seksualnym ?
Podpisuję się pod tym, mega dużo może powiedzieć nam relacja między rodzicami partnera. Ale z drugiej strony - kto miał normalne dzieciństwo, to z lupą trzeba by szukać, jeżeli chodzi o lata 80-90Ja bym chyba bardziej oglądal w moim przypadku teściowa jak zachowuje się do swojego mężabo można wyciągnąć wnioski że tak będe traktowany ja przez nią
![]()
No i kolejna rzecz, temperament w łóżku u przyszłych teściów rzewaznie ciężko ocenićPodpisuję się pod tym, mega dużo może powiedzieć nam relacja między rodzicami partnera. Ale z drugiej strony - kto miał normalne dzieciństwo, to z lupą trzeba by szukać, jeżeli chodzi o lata 80-90![]()
No i po co te personalne wycieczki? Nie przyszło Ci do głowy, że można być ciekawym spojrzenia innych ludzi? Litości, nie robię tego, żeby się żalić, nie jestem jakąś miękką pałą, żeby tu płakać publicznie. Mam dupę twardszą niż niejeden forumowy facet i doprawdy nie potrzebuję żadnych śmiesznych pocieszeń.@D'Arc po prostu spójrz prawdzie w oczy i zmień swojego partnera życiowego, jak i przebieg przyszłego życia
Twoja obecność i aktywność na tym forum pokazuje, ze Twoje życie nie układa się po Twojej myśli
Ale widać pewne znaki alarmowe w komunikacji między nimi.No i kolejna rzecz, temperament w łóżku u przyszłych teściów rzewaznie ciężko ocenić![]()
Zmieni się - na gorszeNaprawdę, nie licz na to, że on/ona w tej kwestii kiedyś jakoś się zmieni - nie, nie zmieni się.
Ciekawe spojrzenia na ten temat generalnie można wyciągnąć obserwując forum i przekrój ludzi na nimNo i po co te personalne wycieczki? Nie przyszło Ci do głowy, że można być ciekawym spojrzenia innych ludzi? Litości, nie robię tego, żeby się żalić, nie jestem jakąś miękką pałą, żeby tu płakać publicznie. Mam dupę twardszą niż niejeden forumowy facet i doprawdy nie potrzebuję żadnych śmiesznych pocieszeń.
Też jestem tego zdania, dlatego wspomniałem o obserwacji przyszłych teściów.Ale widać pewne znaki alarmowe w komunikacji między nimi.
A mogę zapytac o staż związku?Zmieni się - na gorsze![]()