• Witaj na forum erotycznym SexForum.pl

    Forum przeznaczone jest wyłącznie dla dorosłych. Jeżeli nie jesteś pełnoletni, lub nie chcesz oglądać treści erotycznych koniecznie opuść tą stronę.

Edukacja seksualna w Polsce

Giedymin

Cichy Podglądacz
Jak się nie włączy myślenia u ludzi w młodym wieku. Każe się wypełniać testy pod klucz. Wytępia się u nich kreatywność, to chodzą potem takie mimozy, co nic nie wiedzą.
 
B

Basia

Guest
Jak się nie włączy myślenia u ludzi w młodym wieku. Każe się wypełniać testy pod klucz. Wytępia się u nich kreatywność, to chodzą potem takie mimozy, co nic nie wiedzą.
tu się całkowicie zgadzam
ale dopóki nie będzie tak jak powinno być warto znaleźć jednak jakiś kompromis. Być może jest to ten test byle nie pod klucz ;)
 
M

Morfeusz

Guest
niestety często rodzice tej roli też nie spełniają i dzieciaki się edukują na filmach porno
Basiu, co złego z czerpania ze skarbnicy wiedzy, jakim są filmy porno.
Sztuka Kochania Wisłockiej, Sex Tantryczny, Kamasutra, 69 zabaw dla par, Magia seksu, Potęga seksu i jeszcze kilkadziesiąt pozycji, to dobre dla dinozaurów (kiedy ja to przeczytałem i wprowadziłem w czyn, jak ten czas zapiernicza :))!
Przecież porno ma wszystkie walory edukacyjne, bawi ,uczy poznawczo, rozwija wyobraźnię, pokazuje koloryt i zróżnicowanie gatunkowe, uczy tolerancji (homo), wzbogaca słownictwo (niemieckie porno, kto oglądał ten wie :D), no co tu pisać.
Dlaczego jesteś taką przeciwniczką :(!
Uważam, że rola pornografii w szkole jest nieoceniona, zadaję się dzieciom film do obejrzenia, a potem wskazuję różnicę z rzeczywistością np:
-jęki są przesadzone, przynajmniej zwykle tak jest :p,
-zwykła kobieta nie chce dwóch penisów do cipki, woli jednego do buzi, drugiego do cipki/pupci,
-kobiety w niemieckim porno nie są normalne, tu piękna lekcja historii rozwoju nazizmu i rasy aryjskiej,
-BDSM jest dla niegrzecznych dziewczynek, które lubią klapsy, ale to nie oznacza by każdą zakuwać w dyby i bić pejczem, musi chcieć :),
-dziewczynkom powinno się robić lekcje poglądową po filmach typu "cuckold", że nie każdy facet lubi się dzielić!
Tylko ta ustawa o szerzeniu pornografii i kary za jej rozpowszechnianie nieletnim <lol>!
Btw, oczywiście, że powinna być edukacja seksualna, dzieciakom ktoś powinien wytłumaczyć, że sex, to nie tylko zabawa.
Zbudowanie relacji seksualnych bez otoczki uczuciowej w młodym wieku, czyni ludzi dysfunkcyjnymi.
Brak podstawowej wiedzy o antykoncepcji i chorobach płciowych jest straszny.
Tyle, że znaleźć do tego ludzi, nauczycieli, to niełatwa sprawa!
Katechetki, panie od biologii i inne pocioty nie powinny tego prowadzić.
Zwykle Ci ludzie, sami nie radzą sobie z życiem, a mają uczyć dzieci!
Zajęcie powinny być przemyślane, powinien uczestniczyć w niektórych zajęciach psycholog, seksuolog, ginekolog, może nawet prawnik!
Tak, prawnik, bo sex to też komplikacje w życiu czasem! Tylko którą szkołę stać na tego typu zajęcia!
No i jeszcze rodzice, często "robiący to" po kryjomu, w ukryciu, przy zgaszonym świetle.
Oni mają pozwolić swoim dzieciom na otwarte mówienie o seksie?
Wiem to z autopsji, rozmowa z moimi rodzicami w tym zakresie nie istniała!
Katolicko-talibowskie podejście :D!
Fakt, ja sobie jakoś poradziłem, zawsze lubiłem czytać o seksie, a gdy nadszedł czas, bawić się nim bez zażenowania, tak kołtuńsko i bez fałszywej skromności/ wstydu!
Tylko ja znam innych 40-latków, wiem jak wygląda ich życie, bo czasem coś palną przy kielichu, w desperacji rozpadających się związków!
Gdyby mieli odpowiednią wiedzę, gdyby ktoś im pokazał, może by tak wiele nie spieprzyli w życiu.
Tylko, że oni zwykle, nawet nie potrafili rozmawiać o seksie, a "łóżko" to znakomita brama do porozumienia na innych płaszczyznach konfliktu.
Tyle, że o seksie i potrzebach, to nikt ich nie nauczył rozmawiać, a mieli by w życiu łatwiej.
 
Ostatnia edycja:
B

Basia

Guest
Morfeusz owszem z wszystkiego można zrobić przedmiot do edukacji tylko w tym wypadku jak piszesz nie polega to na samym oglądaniu i próbowaniu powtórzyć a na czymś więcej. Niestety bez edukacja wg mnie będzie tak że naogląda się dzieciak i myśli tak wygląda wielki świat. Rodzice nadal rzadko rozmawiają o seksie i cokolwiek tłumaczą czy wyjaśniają.

Czemu niby Panie od biologii nie miały by tego tez uczyć ? jak by nie było to też biologia i technicznie można wiele wytłumaczyć. Tu nie chodzi o nauczenie samej psychologi seksu ale i fizyczności jako takiej. Tak na prawdę i katechetka ma coś tu do dorzucenia do tego i psychologa i prawnika itd. Trzeba pokazać każdy kontekst.

PS. Czyżby fan Teresy Orłowski ?
 
M

Morfeusz

Guest
Jeśli chodzi Basiu o pornografię z każdym ciemnym, zakazanym jej zaułkiem, widziałem wszystko.
Jeżeli ciekawość Cię pożera w tym zakresie, to wychowałem się na filmach z Sibylle Rauch :). Dość późno widziałem swojego pierwszego pornusa, miałem 11 lat.
Religia i biologia nie ma nic do seksualności człowieka. Religia powoduje ciekawe dewiacje, problemy mentalne z akceptacją, a biologia, to chyba piąta klasa była, kiedy podawano informację o biologicznym procesie prokreacji!
Tu nie chodzi o dublowanie wiedzy. Dziedziny, które podałem, to to, o czym dzieciak nie ma pojęcia. Mechanika to znana jest teraz bardzo małym dzieciom.
Dzieciakowi trzeba chyba tylko pokazać czego ma szukać, jak odnaleźć drogę do szczęścia w tej dziedzinie, a nie robić wszystko za niego!
Tu nie chodzi o demoralizację dzieciaków, bo wstawkę o pornografii dla dzieci podałem z przekąsem, prześmiewczo, bo tak się to odbywa, teraz!
Jak myślisz, dlaczego Młodzi Ludzie tutaj, jak piszesz o cenie dziewictwa, podają wymierną kwotę?
Dla nich to kosmos, że może być coś bezcenne, bez wymiernej wartości, to niezrozumiała dewiacja staruchów!
To jest efekt wychowania obrazkowego, wizualnego, bez kontaktu z psyche.
To trudny temat i chyba raczej nie na to forum.
 
B

Basia

Guest
Jeśli chodzi Basiu o pornografię z każdym ciemnym, zakazanym jej zaułkiem, widziałem wszystko.
Jeżeli ciekawość Cię pożera w tym zakresie, to wychowałem się na filmach z Sibylle Rauch :). Dość późno widziałem swojego pierwszego pornusa, miałem 11 lat.
Religia i biologia nie ma nic do seksualności człowieka. Religia powoduje ciekawe dewiacje, problemy mentalne z akceptacją, a biologia, to chyba piąta klasa była, kiedy podawano informację o biologicznym procesie prokreacji!
Tu nie chodzi o dublowanie wiedzy. Dziedziny, które podałem, to to, o czym dzieciak nie ma pojęcia. Mechanika to znana jest teraz bardzo małym dzieciom.
Dzieciakowi trzeba chyba tylko pokazać czego ma szukać, jak odnaleźć drogę do szczęścia w tej dziedzinie, a nie robić wszystko za niego!
Tu nie chodzi o demoralizację dzieciaków, bo wstawkę o pornografii dla dzieci podałem z przekąsem, prześmiewczo, bo tak się to odbywa, teraz!
Jak myślisz, dlaczego Młodzi Ludzie tutaj, jak piszesz o cenie dziewictwa, podają wymierną kwotę?
Dla nich to kosmos, że może być coś bezcenne, bez wymiernej wartości, to niezrozumiała dewiacja staruchów!
To jest efekt wychowania obrazkowego, wizualnego, bez kontaktu z psyche.
To trudny temat i chyba raczej nie na to forum.
Morfeusz nie ukrywajmy to co dzieciaki wiedzą nawet o fizyczności to czasami marna wiedza i nie zawsze poparta faktami. Często to domysły lub niezastanowienie się nad tematem głębiej. Zresztą seks to też hormony i inne poboczne tematy więc biologi tu będę broniła jednak. Religia też ma coś do powiedzenia choćby o akceptacji i tego że nie zawsze trzeba bo ktoś powiedzmy od nas tego wymaga. O ile nie jest wkładana w nachalny sposób to też może coś wnieść. W końcu to też jakaś strona seksu. Jak potem dzieciakowi wytłumaczysz że wcale nie został odrzucony tylko faktycznie ktoś ma takie a nie inne poglądy.

Wiesz każde miejsce dobre o ile coś wniesie i o ile ktoś coś z tego wyciągnie.
 

Podobne tematy

Prywatne rozmowy
Pomoc Users
    Nie dołączyłeś do żadnego pokoju.
    Do góry