Przepis na wielokrotny wytrysk (wypraktykowany):
Seksualne sztuczki: Chłopaki mogą być „wytrysknięci” do wielokrotnych wytrysków z rzędu
Wytrysk nie polega na jednorazowym wystrzeleniu wszystkiego naraz, lecz wychodzi falami, strumień po strumieniu, a przy każdym takim strumieniu penis drga raz – to właśnie to drgnięcie jest prawdziwym orgazmem.
Ale istnieje trik, który omija ten mechanizm: doprowadzisz penisa do krawędzi wytrysku i nagle przestajesz, wtedy z cewki moczowej normalnie wypłynie sperma, ale penis nie drgnie, nie dojdzie do orgazmu, a co najważniejsze – nie zwiotczeje i nie wejdzie w okres refrakcji.
Wystarczy wielokrotnie doprowadzać faceta na krawędź i przerywać – sperma będzie sama wypływać strumień po strumieniu, a penis pozostanie cały czas w stanie erekcji. W krótkim czasie dojdzie do kilku wytrysków z rzędu, aż totalnie wyczerpiesz go do cna, dopóki nie przestanie już wypływać nic.
Ten stan jest o wiele łatwiejszy do kontrolowania niż okres refrakcji po normalnym orgazmie i znacznie prościej doprowadza chłopaka do całkowitej utraty kontroli.
Chodzi o to, by nie dopuścić do pracy mięśni wypychających spermę z przewodu od prostaty i pozostałych gruczołów wydzielających swe składniki odżywcze dla pleminków. Pulsowanie tych mięśni mózg odczyta jako orgazm, przez co "wyłączy" dalszą erekcję a włączy potrzebę odpoczynku. Ale jednocześnie do tego punktu tuż przed rozpoczęciem pulsowania mięśni. W tym momencie następuje uwolnienie z prostaty, z gruczołów składników a pęcherzyka nasiennego dojrzałych pkemników. To spowoduje wypływ spermy z penisa. Tak można wielokrotnie chodź kończy się bólem w obrębie krocza po takim wyczynie.