Jestem z facetem, generalnie wszystko spoko. Lubimy ze sobą spędzać czas, właściwie to spędzamy ze sobą każdą wolną chwilę
Tylko jest jeden mały problem, on ma kompleks małego członka. Wiem, że to może wydawać się głupie, czy nawet śmieszne, ale z tego co widzę to dla niego jest jakiś problem... MI to tam nie przeszkadza... ale jemu jest z tym źle. Czy ktoś z was spotkał się z czymś takim wcześniej?

