Zacząłem zgłębiać temat swojego penisa, i też mam niestety stulejkę, ale powiem, że rozciągnąłem go po jakimś czasie, tzn. że napletek mi się ściąga samoistnie jak penis stoi, ale jak jest dobrze nawilżony, najlepiej po pierwszym wytrysku, to już sam schodzi przy dalszej zabawie i przygotowuje się do pierwszego seksu z kobietą i kupiłem sobie masturbator z odwzorowanym wnętrzem cipki i nim się pobawiłem kilkanaście razy i nic sobie nie naderwałem, a po zabawie zawsze mogę ten napletek naciągnąć z powrotem a przyjemnie mi dość było, więc nie wiem czy w realu z kobietą coś mi grozi, że mogę sobie coś uszkodzić? Czy kiedy to kobieta zobaczy nawet za kasę to może mi odmówić kiedy go zobaczy przed pierwszym wytryskiem z stulejką? nawet kiedy będę go kazał jej jakoś nawilżyć, najlepiej ustami, albo po prostu najpierw się spuścić przedtem a potem do dzieła... sam nie wiem.