• Witaj na forum erotycznym SexForum.pl Forum przeznaczone jest wyłącznie dla dorosłych. Jeżeli nie jesteś pełnoletni, lub nie chcesz oglądać treści erotycznych koniecznie opuść tą stronę.
  • Cytuj tylko wtedy, gdy to konieczne. Aby odpowiedzieć użytkownikowi, użyj @nazwa_użytkownika.

Czy zdrada podnieca?

Mężczyzna

LeopoldLeo84

Cichy Podglądacz
Zdrada a cuckold to dwie różne rzeczywistości, choć mianownik wspólny- seks z innym, ale geneza inna i motywacja inna. Cuckold to przede wszystkim obopólna zgoda na seks z kimś innym za wiedzą/ pod okiem partnera dla wspólnej przyjemności, czyli partnerka bzyka się z innym żeby wam obojgu było dobrze ;) A czy ze zdrady można przejść do cuckold? Pierwsze pytanie, dlaczego doszło do zdrady (osłabienie relacji, nuda, rutyna w seksie, wypalenie w związku, brak seksu bo tylko praca) i czy partnerka zdradzająca chce aby partner stał się świadomym rogaczem, czerpiącym przyjemność ze spotkań partnerki z kochankiem... W każdym razie ja zostałem kiedyś tam zdradzonym- to bardziej przypomina mi się ból niż przyjemność. A cuckold z obecną Partnerką wyszedł świadomie, za obopólną zgodą, więc nie uznaję tego za zdradę, to tylko i aż seks z innym mężczyzną- Naszego związku to nie psuje, a wręcz przeżywamy drugą młodość seksualną.
 
Mężczyzna

cuckoldman

Biegły Uwodziciel
Zdrada a cuckold to dwie różne rzeczywistości, choć mianownik wspólny- seks z innym, ale geneza inna i motywacja inna. Cuckold to przede wszystkim obopólna zgoda na seks z kimś innym za wiedzą/ pod okiem partnera dla wspólnej przyjemności, czyli partnerka bzyka się z innym żeby wam obojgu było dobrze ;) A czy ze zdrady można przejść do cuckold? Pierwsze pytanie, dlaczego doszło do zdrady (osłabienie relacji, nuda, rutyna w seksie, wypalenie w związku, brak seksu bo tylko praca) i czy partnerka zdradzająca chce aby partner stał się świadomym rogaczem, czerpiącym przyjemność ze spotkań partnerki z kochankiem... W każdym razie ja zostałem kiedyś tam zdradzonym- to bardziej przypomina mi się ból niż przyjemność. A cuckold z obecną Partnerką wyszedł świadomie, za obopólną zgodą, więc nie uznaję tego za zdradę, to tylko i aż seks z innym mężczyzną- Naszego związku to nie psuje, a wręcz przeżywamy drugą młodość seksualną.
Szczerze wątpię ,żeby ze zdrady wyszedł układ cuckold ten który zdradził poszedł finalnie na łatwiznę, i zapewne nie ma ochoty by druga połówka go obserwowała... Jest tam gdzieś zadra,
trochę tego nie rozumiem, po co zdradzać ? jeżeli komuś w związku źle, czegoś brakuje i niekoniecznie seksu, to w jakim celu być z taką osobą ?
Jeżeli się nie dogadujemy i to przez dłuższy czas, to chyba to nie ma sensu ... Chociaż znam tu przypadek z własnego podwórka, nasz kolega do układu również ma narzeczoną i to właśnie robi...
 
Mężczyzna

LeopoldLeo84

Cichy Podglądacz
Szczerze wątpię ,żeby ze zdrady wyszedł układ cuckold ten który zdradził poszedł finalnie na łatwiznę, i zapewne nie ma ochoty by druga połówka go obserwowała... Jest tam gdzieś zadra,
trochę tego nie rozumiem, po co zdradzać ? jeżeli komuś w związku źle, czegoś brakuje i niekoniecznie seksu, to w jakim celu być z taką osobą ?
Jeżeli się nie dogadujemy i to przez dłuższy czas, to chyba to nie ma sensu ... Chociaż znam tu przypadek z własnego podwórka, nasz kolega do układu również ma narzeczoną i to właśnie robi...
Dokładnie. Mimo iż z zewnątrz wygląda to podobnie (cuckold i zdrada), finalnie są to dwie różne rzeczywistości, inne motywacje i inne pragnienia. Dla mnie cuckold jest pozytywny- szczery- nie niszczy związku (bo przecież na co dzień się dogadujemy, żyjemy z sobą, jemy posiłki, jeździmy do znajomych itd.. Natomiast zdrada zawsze będzie miała zabarwienie negatywne i jakiś dziwny rodzaj bólu w sobie.
 
Mężczyzna

LeopoldLeo84

Cichy Podglądacz
Szczerze wątpię ,żeby ze zdrady wyszedł układ cuckold ten który zdradził poszedł finalnie na łatwiznę, i zapewne nie ma ochoty by druga połówka go obserwowała... Jest tam gdzieś zadra,
trochę tego nie rozumiem, po co zdradzać ? jeżeli komuś w związku źle, czegoś brakuje i niekoniecznie seksu, to w jakim celu być z taką osobą ?
Jeżeli się nie dogadujemy i to przez dłuższy czas, to chyba to nie ma sensu ... Chociaż znam tu przypadek z własnego podwórka, nasz kolega do układu również ma narzeczoną i to właśnie robi...
Kiedyś miałem taką relację z mężatką, której mąż "opadł" i nie mógł współżyć, miał problemy z erekcją, jedynie ręką sam mógł sobie dogodzić, w pochwie robił się flaczek, nie chciał nic z tym robić- lekarz czy coś nie. I jakoś zgadałem się z ową mężatką na jakimś portalu- spotykaliśmy się na seks, więc sam dorabiałem "rogi".. średnio co dwa/ trzy miesiące odwiedzałem ją (inne miasto), jak mąż był w pracy. Jak się czułem? Byłem wtedy singlem po rozstaniu, rozumiałem jej motywacje, ona w gruncie rzeczy kochała męża, ale na wizytę u seksuologa nie udało jej się go namówić, stąd wyszła zdrada. Natomiast proponowałem jej, że skoro on może ręką sobie zrobić, to że można go wciągnąć w zabawy- kategorycznie odmówiła, mówiąc, że to nie jej wrażliwość i że czuła by się niezręcznie. Do tej pory z nim mieszka, utrzymujemy kontakt online, moja Partnerka wie o tamtej relacji i nawet coś przebąkiwała, że można być w trójkę się pobawić, ale owa mężatka nie chce.
 
Mężczyzna

cuckoldman

Biegły Uwodziciel
Kiedyś miałem taką relację z mężatką, której mąż "opadł" i nie mógł współżyć, miał problemy z erekcją, jedynie ręką sam mógł sobie dogodzić, w pochwie robił się flaczek, nie chciał nic z tym robić- lekarz czy coś nie. I jakoś zgadałem się z ową mężatką na jakimś portalu- spotykaliśmy się na seks, więc sam dorabiałem "rogi".. średnio co dwa/ trzy miesiące odwiedzałem ją (inne miasto), jak mąż był w pracy. Jak się czułem? Byłem wtedy singlem po rozstaniu, rozumiałem jej motywacje, ona w gruncie rzeczy kochała męża, ale na wizytę u seksuologa nie udało jej się go namówić, stąd wyszła zdrada. Natomiast proponowałem jej, że skoro on może ręką sobie zrobić, to że można go wciągnąć w zabawy- kategorycznie odmówiła, mówiąc, że to nie jej wrażliwość i że czuła by się niezręcznie. Do tej pory z nim mieszka, utrzymujemy kontakt online, moja Partnerka wie o tamtej relacji i nawet coś przebąkiwała, że można być w trójkę się pobawić, ale owa mężatka nie chce.
No ciężka sytuacja, ale w takim razie jeżeli jest tu głównie wina męża bo nie chce sobie pomóc, powinien sam z siebie wyjść z inicjatywą,że jeżeli on nie może i w sumie trochę jakby nie chce, to ona jeżeli ma potrzebę to ma wolną rękę w tych sprawach,
Niech tylko jest szczera i okej, myślę że gdybym był na jego miejscu to bym tak postąpił, jeżeli faktycznie go kocha to seks będzie traktowała jako poprostu potrzebę i zaspokojenie bez angażowania w uczucia ...
 
Mężczyzna

LeopoldLeo84

Cichy Podglądacz
No ciężka sytuacja, ale w takim razie jeżeli jest tu głównie wina męża bo nie chce sobie pomóc, powinien sam z siebie wyjść z inicjatywą,że jeżeli on nie może i w sumie trochę jakby nie chce, to ona jeżeli ma potrzebę to ma wolną rękę w tych sprawach,
Niech tylko jest szczera i okej, myślę że gdybym był na jego miejscu to bym tak postąpił, jeżeli faktycznie go kocha to seks będzie traktowała jako poprostu potrzebę i zaspokojenie bez angażowania w uczucia ...
Dokładnie. Mogę się mylić, ale myślę, że wiele mężatek jest w podobnej sytuacji szeroko pojętego niezadowolenia ze sfery seksualnej w swoim związku (brakuje szczerej rozmowy o potrzebach i fantazjach) i chciałyby w końcu zrealizować się na tym polu- część to zrobi, u części pozostanie w fantazjach. Seks i satysfakcja kobiet były przez lata tematem tabu- ważne aby facet doszedł i zrobił dziecko. Dziś kobiety stają się bardzo świadome, wzorce z filmów (Grey) czy seriali.. Tematyka swingers i cuckold przestają być czymś tajemnym, a nocne szufladki zapełniają się gadżetami ;)
 

Podobne tematy

Prywatne rozmowy
Pomoc Użytkownicy
    Nie dołączyłeś do żadnego pokoju.
    Do góry