Zdrada a cuckold to dwie różne rzeczywistości, choć mianownik wspólny- seks z innym, ale geneza inna i motywacja inna. Cuckold to przede wszystkim obopólna zgoda na seks z kimś innym za wiedzą/ pod okiem partnera dla wspólnej przyjemności, czyli partnerka bzyka się z innym żeby wam obojgu było dobrze

A czy ze zdrady można przejść do cuckold? Pierwsze pytanie, dlaczego doszło do zdrady (osłabienie relacji, nuda, rutyna w seksie, wypalenie w związku, brak seksu bo tylko praca) i czy partnerka zdradzająca chce aby partner stał się świadomym rogaczem, czerpiącym przyjemność ze spotkań partnerki z kochankiem... W każdym razie ja zostałem kiedyś tam zdradzonym- to bardziej przypomina mi się ból niż przyjemność. A cuckold z obecną Partnerką wyszedł świadomie, za obopólną zgodą, więc nie uznaję tego za zdradę, to tylko i aż seks z innym mężczyzną- Naszego związku to nie psuje, a wręcz przeżywamy drugą młodość seksualną.