Nie, ale cenie u siebie umiejętność spojrzenia z zewnątrz i lubię intelektualne żonglerki różnymi problemami. Co kto i z kim robi raczej mnie nie zajmuje, chyba, że chce to (cokolwiek) robić ze mną. To, co skrótowo opisałem to właśnie przykład takiej zabawy. Wpływu nie mam żadnego, zjawisko na...