Może miał pecha, bo nie był w ich typie, może były zajęte - naprawdę przyczyna musi wtedy tkwić w nim?
Skąd to stwierdzenie?
Jak ktoś się kilka razy spotkał na żywo, a później utrzymywał z tą osobą kontakt SMS-owy czy Messengerowy, po czym ta osoba stwierdziła, że nie chce więcej utrzymywać...