No i to już wygląda konkretnie

ale kurde, do czegoś takiego trzeba mieć mocną psychikę i zero kompleksów (myślę o kobiecie nie o facecie)...
@malolat1990 jakie te kobiety były z charakteru? ciekawa jestem...
Mnie BDSM fascynowało wcześniej, niż zacząłem seks uprawiać, uwielbiam dominować jak i ulegać, ale szczerze mówiąc tego ostatniego bardzo dawno nie doznałem i coraz bardziej mi się to marzy. Wspomnie również, że dominowały mnie wyłącznie dziewczyny, które ulegały mi wcześniej, a pragnąłbym również by kiedyś miało to odwrotna kolejność
Natomiast pisząc, że tamta opowieść wygląda konkretnie, to poczułem się zainspirowany do opowiedzenia jednej z historii związanych z moją byłą, nigdy wcześniej aż tak mocno zeszmacony się nie czułem, z miła chęcią opowiem to że szczegółami.
Wtedy byłem gościem u niej w akademiku, paliło się na klatce schodowej. Jak wróciłem z papierosa i otworzyłem drzwi, ona wstała i spojrzała na mnie swoim władczym wzrokiem i powiedziała krótko: rozbieraj się i klękaj. Rzecz jasna uczyniłem to w ekspresowym tempie i po chwilii klęczałem przed nią nagi, oczywiście już ze stojąca twardo męskością. Kazała mi wtedy lizać swoje stopy przez jakiś czas, następnie klęknąć na czworaka i wystawić do niej tyłek. Biła mnie po nim packa i kazała liczyć razy na głos, co rzecz jasna czyniłem. Następnie kazała mi rozłożyć szerzej nogi w tej samej pozycji, spojrzałem się na nią lekko przestraszony, bo spodziewałem się jakie ma plany (oczywiście mieliśmy hasło bezpieczeństwa). Mianowicie, że zamierza bić mnie po jądrach, a wiedziała że to jest coś czego nigdy nie doznałem i raczej nie marzyłem o tym. Natomiast zrobiła to bardzo delikatnie, takie przełamywanie granic jest świetne sądzę.
Następnie kazała mi uklęknąć na łóżku w pozycji na czworaka i miałem za zadanie utrzymać kostkę lodu na plecach do jej całkowitego rozpuszczenia albo dostawałem różnego rodzaju kary. Po kilku kostkach kazała mi położyć się na plecach, związała ręce do łóżka nad głową, nałożyła opaskę na oczy i kazała szeroko rozłożyć nogi. Związała mi czymś jądra i kutasa i zaczęła czymś ruchać w tyłek. Potem się okazało, że związany byłem za pomocą szurka, a w tyłek rżnęła mnie końcówką butelki po piwie. Jeszcze potem siadła mi na twarzy i jakiś czas nią brutalnie rżnęła, a potem zdjęła opaskę i kazała klęknąć na podłodze. Za pasek albo smycz na szyi zaprowadziła mnie do łazienki i tam kazała się położyć na plecach. Wtedy kucnęła nad moją twarzą i rozkazała mi otworzyć usta. Widziałem do czego zmierza i dala mi szansę na wycofanie się w tamtym momencie, bo piss to była moją granicą, a ją to mega kręciło, wiedziała też że nigdy tego nie doznałem. Kazała otworzyć usta i wszystko wypić, co niemalże mi się udało. Następnie kazała mi klęknąć do niej tyłem pod kabina prysznicowa i niespodziewanie mi zrobiła semi-lewatywę prysznicem z odkręcona końcówką, co już było dla mnie za dużym hardcorem, ale zostałem wzięty z zaskoczenia, ale w sumie na tym się to wszystko skończyło.
Czekam na Wasze opinię odosnie tamtej przygody
PS. mój wynik z testu (ale może być nieco zaburzony z mej strony brakiem zdominowania mnie przez kobietę)
== Results from bdsmtest.org: ==
100% Switch
98% Degradee
97% Brat
96% Voyeur
94% Rigger
92% Degrader
89% Dominant
86% Submissive
80% Exhibitionist
79% Brat tamer
78% Rope bunny
73% Experimentalist
64% Master/Mistress
50% Masochist
48% Slave
41% Owner
34% Sadist
30% Vanilla
16% Non-monogamist
13% Pet
7% Primal (Hunter)
2% Daddy/Mommy
0% Ageplayer
0% Little
0% Primal (Prey)