

Ja na to, zeby usiasc mojemu koledze na kolankach okrakiem i przodem do niego i poszeptac mu brzydkie rzeczy do uszka, masujac mu pale przez majtki![]()
Ja niestety już trochę czasu nie miałem okazji sobie ulżyć i już bardzo ale to bardzo mocno mam ochotę na kobietęJa na to, zeby usiasc mojemu koledze na kolankach okrakiem i przodem do niego i poszeptac mu brzydkie rzeczy do uszka, masujac mu pale przez majtki![]()
To ja już chyba tylko na popcorn. Swoją drogą to połączenie (Sweeney i popcorn, żeby nie było niedomówienia), przypomniało mi pewien film, Dead ant...Na zabawę podwójnym dildo z Sydney Sweeney.
Jeśli lubisz Sydney Sweeney w bikini, to pewnie polubisz też ją bez bikini i napewno spodoba Ci się trzeci sezon Euphorii, bo chyba w każdym odcinku pojawia się bez. No i najpiękniejszy petplay w historii kina z jej udziałemTo ja już chyba tylko na popcorn. Swoją drogą to połączenie (Sweeney i popcorn, żeby nie było niedomówienia), przypomniało mi pewien film, Dead ant...
Warto obejrzeć choćby właśnie dla Sweeney w bikini
Co to Samary Weaving, pełna zgoda - totalnie mój typ kobiety, ale już Eva Green zupełnie nieNie oglądałem żadnego odcinka i przyznam, że jakimś wielkim fanem nie jestem, ale uczciwie muszę przyznać, że ma pewne atuty.
Jeśli chodzi o sławy, to ja jestem całkowicie kupiony przez Samarę Weaving. Szczery zachwyt zdobyła w Opiekunce, a w późniejszych występach tylko go wzmocniła.
No i jest jeszcze Eva Green... Vanessa Ives w jej wydaniu mogłaby zrobić ze mną... W sumie cokolwiek by chciała
Chociaż mam uczulenie na słodkie idiotki, takie jaką gra Sydney, to fakt,że ciężko oderwać wzrok od jej postaci w 3 sezonieJeśli lubisz Sydney Sweeney w bikini, to pewnie polubisz też ją bez bikini i napewno spodoba Ci się trzeci sezon Euphorii, bo chyba w każdym odcinku pojawia się bez. No i najpiękniejszy petplay w historii kina z jej udziałem
Sezon słaby, ale oglądam go tylko dla niej. Początkowo jeszcze łudziłam się że chodzi o Jacoba Elordiego, ale muszę uczciwie przyznać, że z tej dwójki bez wahania wybrałabym ją.
W innych charakterze niż przyjemne softporno już tego nie oglądam, a już pewno nie dla fabuły xd chociaż pierwszy sezon zrobił na mnie duże wrażenieChociaż mam uczulenie na słodkie idiotki, takie jaką gra Sydney, to fakt,że ciężko oderwać wzrok od jej postaci w 3 sezonieNiemniej, nawet to nie ratuje bardzo słabego początku i nie wiem czy dotrwam do końca sezonu
Chociaż nigdy nie była w moim typie i nie rozumiałem do końca jej fenomenu, to po 3 sezonie Euforii zmieniłem nieco zdanie. Sam Levinson zrobił tutaj Idola 2.0 tylko, że zamiast Lily Rose Depp mamy Sydney.Na zabawę podwójnym dildo z Sydney Sweeney.