obecnie do sauny wchodzi się w kąpielówkach czy jednoczęściowym stroju, najlepiej wprost z basenu i głośno wyraża się zgorszenie gdy widać kawałek choćby nagiego ciała.Obecnie w saunie malo kto owija sie recznikiem,raczej sie na nim siada albo kladzie no i oczywiscie do wytarcia,nagosc to cos naturalnego
A szczytem odwagi jest odwiedzanie "saun beztekstylnych" cokolwiek miałoby to znaczyć.
Taki mamy purytański naród.

