• Witaj na forum erotycznym SexForum.pl Forum przeznaczone jest wyłącznie dla dorosłych. Jeżeli nie jesteś pełnoletni, lub nie chcesz oglądać treści erotycznych koniecznie opuść tą stronę.
  • Cytuj tylko wtedy, gdy to konieczne. Aby odpowiedzieć użytkownikowi, użyj @nazwa_użytkownika.

Wąchanie

Kobieta

PaniTrycholog

Podrywacz
Nie wiem czy to można podciągnąć pod fetysz, ogólnie jestem sensoryczna i wrażliwa na zapachy, różne zapachy (ale też i inne bodźce)... Dwa razy w życiu mi się zdarzyło trafić na faceta, który pachniał tak, jak obcy mężczyzna pachnieć nie powinien 🙈🙈🙈 Raz w pizzerii, byłam z koleżanką, siedziałam tyłem do drzwi, usłyszalłam że ktoś wszedł, poczułam zapach i pamiętam, że spytałam ją tylko czy ten facet, który wszedł wygląda tak jak go opisałam? Na co ona zapytała skąd wiedziałam, że to był facet. I drugi raz jechałam windą wsiadł mężczyzna, nawet nie pamiętam jak wyglądał. Kojarzę tylko, że powiedział dzień dobry, ja odpowiedziałam. Ciasną przestrzeń wypełnił jego zapach i mnie odcieło... Drzwi się otworzyły, facet wysiadł, a ja za nim... tak się zagapiłam, że dopiero po chwili zorientowałam się, że wysiadłam na jego piętrze zamiast dwa piętra wyżej 🙈🙈🙈
 
Kobieta

missprostitute

Cichy Podglądacz
- ciężkie, męskie perfumy wymieszane z zapachem zwietrzałego tytoniu 🚨😈
- zapach soli morskiej na skórze/włosach podczas seksu po całym dniu kąpieli w morzu na urlopie 🥰
- no i zapach sypialni po bardzo intensnej nocy dwojga spragnionych siebie ludzi… uwielbiam
 
Mężczyzna

haster692

Podrywacz
Moja aktualna partnerka bardzo ładnie naturalnie pachnie. Jej zapach mi bardzo odpowiada. Nie przeszkadza mi wkładanie nosa pod jej pachę czy wąchanie stóp. Oczywiście nie tam po jakimś ciężkim dniu/aktywności fizycznej, ale lubię to jak pachnie naturalnie.
 
Mężczyzna

Kaziczek

Seks Praktykant
Ja uwielbiam wąchać cipki ale znowu mój kolega uwielbia wąchać i lizać moje pachy, od razu mu staje.
 
Mężczyzna

kolarz123

Seks Praktykant
Nie wiem czy to można podciągnąć pod fetysz, ogólnie jestem sensoryczna i wrażliwa na zapachy, różne zapachy (ale też i inne bodźce)... Dwa razy w życiu mi się zdarzyło trafić na faceta, który pachniał tak, jak obcy mężczyzna pachnieć nie powinien 🙈🙈🙈 Raz w pizzerii, byłam z koleżanką, siedziałam tyłem do drzwi, usłyszalłam że ktoś wszedł, poczułam zapach i pamiętam, że spytałam ją tylko czy ten facet, który wszedł wygląda tak jak go opisałam? Na co ona zapytała skąd wiedziałam, że to był facet. I drugi raz jechałam windą wsiadł mężczyzna, nawet nie pamiętam jak wyglądał. Kojarzę tylko, że powiedział dzień dobry, ja odpowiedziałam. Ciasną przestrzeń wypełnił jego zapach i mnie odcieło... Drzwi się otworzyły, facet wysiadł, a ja za nim... tak się zagapiłam, że dopiero po chwili zorientowałam się, że wysiadłam na jego piętrze zamiast dwa piętra wyżej 🙈🙈🙈
Czyli jak dobrze rozumiem, to nawet nie było, że zapach perfum, tylko po prostu, tego faceta. :unsure:

Ja mam znowu tak, i pewnie część panów to potwierdzi, że po zapachu jestem czasem w stanie poznać, czy kobieta jest w owulacji. Ale to muszę być blisko niej, gdyby weszła taka do pizzerii to raczej bym się nie zorientował 😅.

Jakbym miał jakoś opisać ten zapach, to jest dość ostry, pieprzny. Trochę jak perfumy caroliny herrery. Chociaż to nie do końca tak, bo ten zapach jest bezwonny, a mimo to go odczuwam. Wiem, że brzmi to bez sensu, ale takie wrażenie on sprawia.

A co do wąchania to ostatnio się wkręciłem w poppersy :giggle:.Podczas jednej sesji prawdopodobnie wącham zdecydowania za dużo, niż rozum ludzki podpowiada, ale to jest takie super 🥵
 
Kobieta

D'Arc

Dominujący
Lubię zapach męskiej skóry na karku. Z poza seksualnych to lubię zapach lasu jesienią, zapach nowych książek, cynamonu, zapach mieszkania po remoncie, specyficzny zapach starego garażu (smar + beznyna), świeżo zmienionej pościeli i kawy.
 
Mężczyzna

PrzemoHarp

Podrywacz
Lubię zapach męskiej skóry na karku. Z poza seksualnych to lubię zapach lasu jesienią, zapach nowych książek, cynamonu, zapach mieszkania po remoncie, specyficzny zapach starego garażu (smar + beznyna), świeżo zmienionej pościeli i kawy.
Zapach kobiecej skóry wygrzanej słońcem. Cynamon, jaśmin, herbata, mięta... Stare książki (ale nie każde, bo jak poprzedni właściciel nałogowo i dużo jarał - to taka książka akurat cuchnie). Zapach świeżo skoszonej trawy. ścierniska tuż po żniwach. Zapach stodoły zapełnionej sianem. Zapach ziemi podczas orki. Zapach obornika na polu (sic!) - tak, jestem mentalnym i mozna powiedzieć - rodowitym wieśniakiem z dziada-pradziada :)
 
Ostatnia edycja:
Mężczyzna

Noigel

Podrywacz
Jeszcze z tych takich charakterystyczny to zapach palonego drewna w kominku ale nie powiem jakie dokladnie bo to było okazjonalnie + zapach obieranych pomaranczy + mydło tolpa ale sa rozne jedno jest takie ulubione moje ale teraz mi sie skonczylo wiec wam nie powiem + zapach ciasta + wypieków w piekarni a jest kolo mnie wiec nieraz jak wracam wieczorem to jest to cos innego a i jeszcze nieraz jak sie drewno tnie to tez ładne.
 
Mężczyzna

Zboczeniec41

Nowicjusz
Lubię zapach dobrych perfum ale...
Od czasu do czasu mega mnie podnieca zapach potu, alkoholu, innych podobnych a to wszystko zmiesznae ze sobą. Ogólnie to, co normalnie mnie odrzuca.

Sterylna czystość kojarzy mi się z burdelem, z jakimś niepełnym zbliżeniem, jakby człowiek seks uprawiał w trzech prezerwatych jednocześnie.
 
Mężczyzna

maxis

Erotoman
Ja swoje slipki po całym dniu chodzenia, gdzie zbiera mi się pot z całego dnia chodzenia, między penisem a workiem i jeszcze pozostałości z mokrej mej końcówki jak mi stanie w trakcie dnia i pod koniec dnia sobie go dotykam w slipkach przed kąpielą a mieszanka tych zapachów zostaje mi na dłoni :) Od razu mam chęć na seks z kobietą, ale niestety nie mam jej zawsze pod ręką.
 
Mężczyzna

Maciej31

Seks Praktykant
Kobiece skarpetki, rajstopy, po całym dniu na stopach, albo i paru dniach. Najlepiej po skórzanych butach lub sneakersach.
 
Mężczyzna

xgn

Cichy Podglądacz
Kobiece skarpetki, rajstopy, po całym dniu na stopach, albo i paru dniach. Najlepiej po skórzanych butach lub sneakersach.
Ja z kolei mam tak, że podnieca mnie jedynie zapach noszonych skórzanych sandałów. Pomieszanie aromatu skóry i lekko pocących się stóp daje niesamowicie satysfakcjonującą kombinację. Zapach noszonych skarpetek, nylonów, czy sneakersów mnie autentycznie obrzydza.

Parę razy zdarzyło mi się też podniecić czując lekki zapach kobiecego potu zmieszany z perfumami. Nie dzieje się tak za każdym razem, bo zapach potu to mocno indywidualna sprawa (częściej zdarza się, że robi mi się niedobrze kiedy czuję "spoconą babę").
 

Podobne tematy

Prywatne rozmowy
Pomoc Użytkownicy
    Nie dołączyłeś do żadnego pokoju.
    Do góry