• Witaj na forum erotycznym SexForum.pl

    Forum przeznaczone jest wyłącznie dla dorosłych. Jeżeli nie jesteś pełnoletni, lub nie chcesz oglądać treści erotycznych koniecznie opuść tą stronę.

Co myśleliście o swoim partnerze, a okazało się nieprawdą?

Kobieta

małami09

Seks Praktykant
Cześć wszystkim!


Chciałabym poruszyć temat, który może być dość trudny, ale jednocześnie ważny. Zdarza się, że w relacjach z partnerem tworzymy pewne wyobrażenia, które na początku wydają się prawdziwe, ale z czasem okazuje się, że były dalekie od rzeczywistości. Może to dotyczyć zarówno cech osobowościowych, jak i zachowań, które początkowo ukazywały się w inny sposób.

Czy macie takie doświadczenia, kiedy początkowo myśleliście, że o waszym partnerze wiecie wszystko, a później okazało się, że nie wszystko było zgodne z prawdą? Jakie były to sytuacje? Jak to wpłynęło na waszą relację?

Chciałabym, żebyście podzielili się swoimi historiami i przemyśleniami na ten temat. Może ktoś z was miał podobne doświadczenia i chciałby podzielić się, jak udało mu się poradzić z takim odkryciem?
 
Mężczyzna

6Fraglesso9

Cichy Podglądacz
Myślałam, że mnie nie okłamuje i jest ze mną szczery. Okazało się, że wszyscy faceci są tacy sami. Kłamią i zdradzają. A najbardziej Ci, którzy mówią „ja nigdy nie kłamię”.
Widocznie na takiego trafiłaś, jednak nie każdy taki jest. Myślałaś może, że to Twoja wina, że on nie mógł być z Toba szczery?
 
Mężczyzna

luzik27

Podrywacz
Cześć wszystkim!


Chciałabym poruszyć temat, który może być dość trudny, ale jednocześnie ważny. Zdarza się, że w relacjach z partnerem tworzymy pewne wyobrażenia, które na początku wydają się prawdziwe, ale z czasem okazuje się, że były dalekie od rzeczywistości. Może to dotyczyć zarówno cech osobowościowych, jak i zachowań, które początkowo ukazywały się w inny sposób.

Czy macie takie doświadczenia, kiedy początkowo myśleliście, że o waszym partnerze wiecie wszystko, a później okazało się, że nie wszystko było zgodne z prawdą? Jakie były to sytuacje? Jak to wpłynęło na waszą relację?

Chciałabym, żebyście podzielili się swoimi historiami i przemyśleniami na ten temat. Może ktoś z was miał podobne doświadczenia i chciałby podzielić się, jak udało mu się poradzić z takim odkryciem?

W sumie sam mam dość dobre doświadczenie z tym. To nie tak, że zawsze wszystko co do joty sobie mówiliśmy, wiele polegało na tym, że nikt nie zadał np. właściwego pytania. Ale gdzieś nie oszukiwaliśmy siebie, ewentualne niejasności zawsze można było rozwiązać, najzwyczajniejszą rozmową. Zdarzały się nieporozumienia, czy coś podobnego. To tak na poziomie związku, relacji i emocji.
Co innego tyczy się:
'nie jestem taki zmęczony'
'tak posprzątałem zlew'
itd itp, ale podejrzewam, że nie tego się tyczył temat xD

Myślałam, że mnie nie okłamuje i jest ze mną szczery. Okazało się, że wszyscy faceci są tacy sami. Kłamią i zdradzają. A najbardziej Ci, którzy mówią „ja nigdy nie kłamię”.
Ale masakra xD Mam już momentalnie wyobrażenie Ciebie xD
Ale spróbujmy na poważnie.
Bardzo nie lubię generalizowania, raczej nie poznałaś wystarczającej grupy statystycznej facetów, żeby wyciągać takie wnioski. Więc, przykro mi, że trafiłaś na takiego kogoś, może i nawet parę razy. Faceci zazwyczaj są szczerzy, nie czujemy potrzeby oszukiwania, o ile nie mamy dużego parcia by komuś zaimponować. Jeżeli trafiasz cały czas na facetów którzy Ci kłamią, to może najwyższa pora zacząć szukać problemu po swojej stronie? ;)
 
Mężczyzna

luzik27

Podrywacz
Zdecydowanie moja wina, że mnie zdradzał i gdy pytałam o to wprost to powiedział, że nie xd
Miałaś jeden taki przypadek czy więcej?

Jeżeli jeden to stwierdzenie "że wszyscy faceci są tacy sami. Kłamią i zdradzają. A najbardziej Ci, którzy mówią „ja nigdy nie kłamię”" Jest tak bardzo śmiechu warte, że aż mi żal z Twojego powodu...

Jeżeli to już któryś taki przypadek, to na pewno masz wyjątkowego pecha, ale aż mnie korci, żeby zapytać jak długo znałaś tych wszystkich facetów...

W każdym razie potrzebowałbym trochę więcej info, żeby Ci pomóc, ale z pierwszym stwierdzeniem nadal wybitnie się nie zgadzam i uważam je za krzywdzące.
 
Kobieta

Zalotka

Seks Praktykant
Myślałam kiedyś,ze będzie mi wierny bo przecież jestem taka zajebista. Ze on nie byłby w stanie nikogo znaleźć na boku bo przecież nawet nie był za piękny.
 
Kobieta

Nieśmiała

Cichy Podglądacz
Wiesz no, zdrada to nie taki prosty temat, jesteś pewna, że byłaś odpowiednią partnerką? Dawałaś mu to co on potrzebował a nie to co ty myślałaś, że on chce?
To się chyba rozmawia najpierw, a jak już tak bardzo nie chciał ze mną być to wystarczyło zerwać. Rozumiem, że gdyby Ciebie dziewczyna zdradzała to też byś pomyślał „ale ona biedna, pewnie mam za małego kutasa i musiała pójść poszukać większego”.
 
Mężczyzna

6Fraglesso9

Cichy Podglądacz
To się chyba rozmawia najpierw, a jak już tak bardzo nie chciał ze mną być to wystarczyło zerwać. Rozumiem, że gdyby Ciebie dziewczyna zdradzała to też byś pomyślał „ale ona biedna, pewnie mam za małego kutasa i musiała pójść poszukać większego”.
Jasne, że mógł najpierw porozmawiać, jednak kobiety też zdradzają (statystycznie nawet więcej) i jakoś żadna nie rozmawia najpierw. Stwierdzenie, że wszyscy faceci są tacy sami pokazuje jak bardzo nie patrzysz na facetów i jak bardzo cię oni nie obchodzą, więc nie dziw się, że potem idą do innych
 
Mężczyzna

luzik27

Podrywacz
To się chyba rozmawia najpierw, a jak już tak bardzo nie chciał ze mną być to wystarczyło zerwać. Rozumiem, że gdyby Ciebie dziewczyna zdradzała to też byś pomyślał „ale ona biedna, pewnie mam za małego kutasa i musiała pójść poszukać większego”.
Z tym się zgodzę, zdrada za plecami nie jest fajna, w żadnym możliwym wypadku. Rozmowa w związku jest potrzebna i bardzo ważna. Ale odbiegamy od twojego stwierdzenia, a propo wszystkich takich samych facetów, fajnie, jakbyś odpisała, też na moją wcześniejszą wiadomość ;)


Miałaś jeden taki przypadek czy więcej?

Jeżeli jeden to stwierdzenie "że wszyscy faceci są tacy sami. Kłamią i zdradzają. A najbardziej Ci, którzy mówią „ja nigdy nie kłamię”" Jest tak bardzo śmiechu warte, że aż mi żal z Twojego powodu...

Jeżeli to już któryś taki przypadek, to na pewno masz wyjątkowego pecha, ale aż mnie korci, żeby zapytać jak długo znałaś tych wszystkich facetów...

W każdym razie potrzebowałbym trochę więcej info, żeby Ci pomóc, ale z pierwszym stwierdzeniem nadal wybitnie się nie zgadzam i uważam je za krzywdzące.
 
Mężczyzna

6Fraglesso9

Cichy Podglądacz
Kij w mrowisko - mój były był totalnie nie w moim "typie" i obiektywnie nie w pożądanym kanonie, i czy byli przystojniejsi? Tak, ale czy mi się podobał i go kochałam? Też tak.
No dobra, czyli ci się podobał, uważałaś go za ładnego. Nie musi być w twoim typie i nie musi być 10/10 ale musi ci się podoba. Stwierdzenie, że facet jest niezbyt piękny oznacza, że ci się nie podoba. Ja bym tak nigdy nie powiedział o swojej dziewczynie, pokazuje to jak bardzo kobietom nie zależy na swoich partnerach
 
Kobieta

kaami

Nowicjusz
Wiesz no, zdrada to nie taki prosty temat, jesteś pewna, że byłaś odpowiednią partnerką? Dawałaś mu to co on potrzebował a nie to co ty myślałaś, że on chce?
O Panie. 😅
Ale w sumie to ciekawe czy on komunikował co chce czy stosował zaklęcie kobiet przeciwko niej i uznał, że ma się domyślić. 🤔
 

Stripchat
Prywatne rozmowy
Pomoc Użytkownicy
    Nie dołączyłeś do żadnego pokoju.
    Do góry