Raz miałem taką sytuację, w szkole średniej nocowaliśmy w 4 u kolegi, razem z nim to 5, w pewnym momencie padł pomysł by sobie porównać, staliśmy w 5 w kółku z penisami w rękach, najlepsze że w pokoju obok była jego mama, dobrze że nie wpadła na pomysł żeby wtedy zobaczyć co u nas, ale tłumaczenie się tego przed nią byłoby ciekawe na pewno