Jakie macie do tego podejście? Pytanie i do Pań i do Panów. Co sądzicie o samej prostytucji jak i o osobach korzystających z usług Pań i Panów prostytutek. Ja mam chyba dość niepopularną opinie na ten temat, a mianowicie korzystanie z usług prostytutki uważam, za coś co byłoby dla mnie uwłaczające. Mam 36 lat i nigdy, mimo wielu okazji sprzyjających temu, nie korzystałem z żadnego możliwego sposobu zaspokojenia się za pieniądze. Żeby była jasność, mam w dupie co, kto robi dla pieniędzy i na co, kto wydaje swoje pieniądze. Jest popyt jest podaż, jestem jednak ciekaw Waszego zdania w tym temacie.

