Może być, czemu nieChcesz obejrzeć jak rozładowuje napięcie na worku bokserkim lub siłowni?![]()


Może być, czemu nieChcesz obejrzeć jak rozładowuje napięcie na worku bokserkim lub siłowni?![]()
Ja też, ale po pierwsze trzeba było założyć drugi profil by nie podawać tego, z którego korzystałam np. w pracy,Kiedyś korzystało się ze Skypa
Skype już nie działa , ale są za to fajne inne apki jak np SnapJa też, ale po pierwsze trzeba było założyć drugi profil by nie podawać tego, z którego korzystałam np. w pracy,
po drugie musiałam blokować natręta, bo raz dałam się namówić by wejść a potem do mnie wydzwaniał na Skype a nawet jak zablokowałam to zakładał nowe konto i pisał, dzwonił... usunęłam ten drugi profil na Skype finalnie.
Poza tym, ta apka chyba już nie działa![]()
Skype przestał działać w tamtym roku.Ja też, ale po pierwsze trzeba było założyć drugi profil by nie podawać tego, z którego korzystałam np. w pracy,
po drugie musiałam blokować natręta, bo raz dałam się namówić by wejść a potem do mnie wydzwaniał na Skype a nawet jak zablokowałam to zakładał nowe konto i pisał, dzwonił... usunęłam ten drugi profil na Skype finalnie.
Poza tym, ta apka chyba już nie działa![]()
ale snap raczej też nie jest anonimowySkype już nie działa , ale są za to fajne inne apki jak np Snap
Dwa razy zmieniałam numer telefonu.... raz przez byłego chłopaka, a drugi bo mnie naszło w nocy by sobie poświntuszyć, pojęczeć i postękać przez telefon z gościem z czatu... młodzieńcza głupota i hormony wygrały w rozsądkiem.... dlatego jeśli już mam się z kimś łączyć online w jakikolwiek sposób to preferuję rozwiązania anonimowe i "jednorazowe"Nie ma nic gorszego niż natręctwo i dotyczy to każdej dziedziny życia.
Snap jest dla dzieci... i pedofilów. Poza tym dużo się mówi o monitorowaniu rozmów na tej aplikacji w związku z przesyłanymi treściami erotycznymi...ale snap raczej też nie jest anonimowy
pytanie czy są jeszcze jakiekolwiek komunikatory, które są pozbawione śledzenia (a nawet jak są to pewnie by trzeba mieć dostęp do wersji NieEuropejskiej, bo przecież unia na bank wszędzie wciska śledzenie)Dwa razy zmieniałam numer telefonu.... raz przez byłego chłopaka, a drugi bo mnie naszło w nocy by sobie poświntuszyć, pojęczeć i postękać przez telefon z gościem z czatu... młodzieńcza głupota i hormony wygrały w rozsądkiem.... dlatego jeśli już mam się z kimś łączyć online w jakikolwiek sposób to preferuję rozwiązania anonimowe i "jednorazowe"
Snap jest dla dzieci... i pedofilów. Poza tym dużo się mówi o monitorowaniu rozmów na tej aplikacji w związku z przesyłanymi treściami erotycznymi...
Pewnie masz rację, poza tym zawsze druga osoba może nagrać ekran, zrobić screena... dlatego złota zasada "jeśli pokazujesz dupę - nie pokazuj twarzy i odwrotnie",, no chyba, że to połączenie z kimś znajomym, bliskim... ale też w necie pełno zdjęć i filmików byłych dziewczyn wrzucanych przez facetów.pytanie czy są jeszcze jakiekolwiek komunikatory, które są pozbawione śledzenia (a nawet jak są to pewnie by trzeba mieć dostęp do wersji NieEuropejskiej, bo przecież unia na bank wszędzie wciska śledzenie)
W sieci można spotkać całą masę "dziwaków" taki urok korzystania z internetu.Dwa razy zmieniałam numer telefonu.... raz przez byłego chłopaka, a drugi bo mnie naszło w nocy by sobie poświntuszyć, pojęczeć i postękać przez telefon z gościem z czatu... młodzieńcza głupota i hormony wygrały w rozsądkiem.... dlatego jeśli już mam się z kimś łączyć online w jakikolwiek sposób to preferuję rozwiązania anonimowe i "jednorazowe"![]()
Jak ktoś ma zryty beret, to później wychodzą takie kwiatki.Pewnie masz rację, poza tym zawsze druga osoba może nagrać ekran, zrobić screena... dlatego złota zasada "jeśli pokazujesz dupę - nie pokazuj twarzy i odwrotnie",, no chyba, że to połączenie z kimś znajomym, bliskim... ale też w necie pełno zdjęć i filmików byłych dziewczyn wrzucanych przez facetów.
tylko pytanie czy nie wrzucają tego do neta żeby nie zrobić im na złośćPewnie masz rację, poza tym zawsze druga osoba może nagrać ekran, zrobić screena... dlatego złota zasada "jeśli pokazujesz dupę - nie pokazuj twarzy i odwrotnie",, no chyba, że to połączenie z kimś znajomym, bliskim... ale też w necie pełno zdjęć i filmików byłych dziewczyn wrzucanych przez facetów.
No to jest jeszcze taka apka jak Whereby albo Teleguard tam tez mozna byc anonimowym...no i wiadomo, że nie znajomym osobom nie pokazuje się twarzy trzeba dbac o prywatnosć ...można się pobawić , ale bez pokazywania twarzyPewnie masz rację, poza tym zawsze druga osoba może nagrać ekran, zrobić screena... dlatego złota zasada "jeśli pokazujesz dupę - nie pokazuj twarzy i odwrotnie",, no chyba, że to połączenie z kimś znajomym, bliskim... ale też w necie pełno zdjęć i filmików byłych dziewczyn wrzucanych przez facetów.
Zapewne tak... zobacz, nawet tutaj na forum są zdjęcia "żony do oceny", myślisz, że każda z tych żon wie, że jej zdjęcie tu wylądowało?tylko pytanie czy nie wrzucają tego do neta żeby nie zrobić im na złość
aaa no tak zapomniałem o istnieniu tego miejsca (może i sama dałaś powód czemu)Zapewne tak... zobacz, nawet tutaj na forum są zdjęcia "żony do oceny", myślisz, że każda z tych żon wie, że jej zdjęcie tu wylądowało?
Ja staram się być ostrożna, jeśli z facetem robiliśmy sobie sex fotki, czy filmiki to ZAWSZE tylko moim telefonem... sama decyduję które mu prześlę... nawet jeśli wrzuci do neta.... sama wrzuciłam tu kilka zdjęć, na innym portalu erotycznym też coś tam opublikowałam (jedno nawet fruwa po sieci bo ktoś sobie "pożyczył"), ale żaden z moich byłych i nikt inny nie ma moich zdjęć nago z twarzą!
Magia ja chętnie Ci pokażęa Ty nie chcesz pokazać jak rozładowujesz napięcie?
Chętnie bym popatrzyła![]()
Zdecydowanie nie kręcą mnie zabawy z kimś, z kim nie mam żadnej relacji, nawet internetowej.... to tak jakbym porno sobie oglądała.Teraz może sobie przebierać w ofertach, otwierając taki temat. Choć zawsze uważałem, ze o wiele fajniej bawi się z osobą, z którą zbudowało się już jakąś wirtualną nić porozumienia i sympatii - zupełnie inne podniecenie, zaangażowanie i fun z zabawy kamerowej.