Na Garsonierze nie raz dziewczyny pisały,że szukają kogoś kto dobrze się w OF orientuje,żeby w to wejść. Poniekąd rozumiem,lepiej sprzedawać swoje ciało zdalnie,to bardziej bezpieczneMoże tak być. To taki odpowiednik home office trochę![]()


Na Garsonierze nie raz dziewczyny pisały,że szukają kogoś kto dobrze się w OF orientuje,żeby w to wejść. Poniekąd rozumiem,lepiej sprzedawać swoje ciało zdalnie,to bardziej bezpieczneMoże tak być. To taki odpowiednik home office trochę![]()
I nie wymagające zbyt wielu starań - wystarczy być w miarę atrakcyjnąNa Garsonierze nie raz dziewczyny pisały,że szukają kogoś kto dobrze się w OF orientuje,żeby w to wejść. Poniekąd rozumiem,lepiej sprzedawać swoje ciało zdalnie,to bardziej bezpieczne![]()
Przyznam, że jeżdżąc w obecnych czasach po kraju nie spotkałem takich pań. Jakieś 20-30 lat temu wyrastały jak grzyby przy każdym lesie. Z tego co mi wiadomo "domówki" wyparły biznes ze świeżego powietrza.No nie wiem. Dziś jechałam przez Magdalenkę pod Wawą i tam wyraźnie widać rozwój biznesu. Kiedyś stały tam 2 panie na krzyż, nawet bez krzeseł.
Teraz było ich kilkanaście (na tym samym odcinku) i na dodatek każda miała takie rozpadające się auto w roli „hoteliku”. Rozwój Panie, rozwój.
Gdyby nie było popytu to umarło by to śmiercią naturalną. Widocznie jest duże zapotrzebowanie.Na Garsonierze nie raz dziewczyny pisały,że szukają kogoś kto dobrze się w OF orientuje,żeby w to wejść. Poniekąd rozumiem,lepiej sprzedawać swoje ciało zdalnie,to bardziej bezpieczne![]()
Zapraszam na trasę z Magdalenki w stronę trasy S8, aż się roi. A dwie dziś nawet tańczyły.Przyznam, że jeżdżąc w obecnych czasach po kraju nie spotkałem takich pań. Jakieś 20-30 lat temu wyrastały jak grzyby przy każdym lesie. Z tego co mi wiadomo "domówki" wyparły biznes ze świeżego powietrza.
Tamtędy nie miałem okazji jechać. Może to jeden z ostatnich bastionów przydrożnej rozrywki.Zapraszam na trasę z Magdalenki w stronę trasy S8, aż się roi. A dwie dziś nawet tańczyły.
Nie stanie się to w rok czy dwa,ale proporcje mogą przechylać się na stronę OF. Poczekajmy. Czy 30 lat temu ktoś marzył o smartfonach czy AI?No nie wiem. Dziś jechałam przez Magdalenkę pod Wawą i tam wyraźnie widać rozwój biznesu. Kiedyś stały tam 2 panie na krzyż, nawet bez krzeseł.
Teraz było ich kilkanaście (na tym samym odcinku) i na dodatek każda miała takie rozpadające się auto w roli „hoteliku”. Rozwój Panie, rozwój.
I spotykać się z typami wątpliwej jakościMoże tak być. To taki odpowiednik home office trochę
Po co dziewczyna ma chodzić za kasą np. do pracy, skoro kasa sama przyjdzie do niej![]()
Zapotrzebowanie jest,zobacz ilu facetów wyposzczonych jest,nawet tutajGdyby nie było popytu to umarło by to śmiercią naturalną. Widocznie jest duże zapotrzebowanie.
To niech sobie film odpalą.Zapotrzebowanie jest,zobacz ilu facetów wyposzczonych jest,nawet tutaj![]()
Film to mogą Sobie nastolatki odpalić,dla dorosłych to za mała stymulacjaTo niech sobie film odpalą.
Dorosły potrzebuje jeszcze kontaktu interpersonalnego, nawet w formie sieciowejFilm to mogą Sobie nastolatki odpalić,dla dorosłych to za mała stymulacja![]()
Stąd prosta droga do OF,SexKamerek,a kto wie co za parę lat będzieDorosły potrzebuje jeszcze kontaktu interpersonalnego, nawet w formie sieciowej
W związku z tym, że społeczeństwo otrząsa się z konserwatyzmu - droga otwarta![]()
Wiem, ale nie powiemStąd prosta droga do OF,SexKamerek,a kto wie co za parę lat będzie![]()
Gdyby tak na kilka miesięcy wyłączyć na świecie internet, to pewnie niektórzy popełnili by samobójstwo, albo popadli w głęboką depresję. Szczególnie to młodsze pokolenie.Film to mogą Sobie nastolatki odpalić,dla dorosłych to za mała stymulacja![]()
Przecież te młodsze pokolenia i niektóre osoby nawet około 30tki ma problem spotkać się z ludźmi. Pisać w nieskończoność i jak już ma być spotkanie to wiele razy nawet uciekają.Gdyby tak na kilka miesięcy wyłączyć na świecie internet, to pewnie niektórzy popełnili by samobójstwo, albo popadli w głęboką depresję. Szczególnie to młodsze pokolenie.
O każdej formie pracy masz takie zdanie? Bo ja też wolałabym biegać nago po plaży zamiast siedzieć w biurze.I tak, kobieta robi to, czego chce mężczyzna. Może te dziewczyny wolałyby np. czytać z emfazą wiersze Norwida albo opowiadać swoje wspomnienia z młodości na Pojezierzu Kaszubskim, ale na to pewnie nie ma zbyt dużego wzięcia na kamerkach, więc muszą się rozbierać i smyrać po częściach niesfornych, ponieważ właśnie tego chcą mężczyźni.
Takie czasyGdyby tak na kilka miesięcy wyłączyć na świecie internet, to pewnie niektórzy popełnili by samobójstwo, albo popadli w głęboką depresję. Szczególnie to młodsze pokolenie.
Podejście do sprzedawania seksualności się nie zmieni. Jest trwałe od wieków.Takie czasy![]()