• Witaj na forum erotycznym SexForum.pl Forum przeznaczone jest wyłącznie dla dorosłych. Jeżeli nie jesteś pełnoletni, lub nie chcesz oglądać treści erotycznych koniecznie opuść tą stronę.
  • Cytuj tylko wtedy, gdy to konieczne. Aby odpowiedzieć użytkownikowi, użyj @nazwa_użytkownika.

Seks bez emocji – najlepszy czy najbardziej pusty?

Mężczyzna

Dojebus Putas

Cichy Podglądacz
Seks bez emocji – najlepszy czy najbardziej pusty?

Dla mnie seks bez emocji to szczerość – żadnych gier, żadnych dramatów. Tylko pożądanie i spełnienie.

Ciekaw jestem, kto się ze mną zgodzi – a kto będzie próbował mnie przekonać, że “miłość” coś zmienia?
Ja się generalnie zgadzam. Z mojego doświadczenia wynika, że seks z zaangażowaniem emocjonalnym prowadzi do stopniowego wypalania się uczucia do drugiej osoby. Tylko powiedz to zakochanemu 20-latkowi.
 
Mężczyzna

dr.Dick

Seks Praktykant
Sex dla obopólnego zadowolenia bez miłości, tylko w celu osiągnięcia szczytowania, bo w końcu "nic co zboczone nie jest mi obce" - jestem na TAKq
 
Mężczyzna

dr.Dick

Seks Praktykant
Bez miłości tak ale jeżeli seksu nie towarzyszy namiętność, pożądanie i zwykły seksapil to ciężko mówić o zadowoleniu.
Racja, ale moim zdaniem pożądanie bez miłości istnieje jak najbardziej a seksapil można zobaczyć nawet u nieznajomej mijając ją na ulicy.
 
Mężczyzna

Fellatio1

Podrywacz
Racja, ale moim zdaniem pożądanie bez miłości istnieje jak najbardziej a seksapil można zobaczyć nawet u nieznajomej mijając ją na ulicy.
Ładna zgrabna kobieta może pociągać fizycznie powodować wzwód , który chciałoby się wykorzystać w jej cipce. Ale w takiej sytuacji ciężko mówić o jakimś uczuciu do nieznanej osoby.
 
Mężczyzna

Metalhorsie

Seks Praktykant
Seks bez emocji – najlepszy czy najbardziej pusty?

Zawsze zastanawiało mnie, dlaczego tak wielu ludzi szuka w seksie emocjonalnego zaangażowania. Przecież czysty, fizyczny seks – bez zobowiązań, bez uczuć, bez zbędnych słów – potrafi dać więcej satysfakcji niż jakikolwiek „romantyczny” stosunek.

Czy naprawdę potrzebujemy więzi emocjonalnej, żeby dobrze się bawić? Czy może to tylko wymówka dla tych, którzy nie potrafią przyznać, że seks to po prostu fizjologia, jak jedzenie czy spanie?

Dla mnie seks bez emocji to szczerość – żadnych gier, żadnych dramatów. Tylko pożądanie i spełnienie.

Ciekaw jestem, kto się ze mną zgodzi – a kto będzie próbował mnie przekonać, że “miłość” coś zmienia?
Miałem dziewczyny, które w pewnym momencie potrafiły mi powiedzieć wprost: "masz, poruchaj sobie, ja jestem zmęczona, to sobie ulżyj." Gwarantuję ci, że zaraz po tym, jak się coś takiego usłyszało, kutas opadał i zwijał się z pola walki
 
Podobne tematy

Podobne tematy

Prywatne rozmowy
Pomoc Użytkownicy
    Nie dołączyłeś do żadnego pokoju.
    Do góry