• Witaj na forum erotycznym SexForum.pl Forum przeznaczone jest wyłącznie dla dorosłych. Jeżeli nie jesteś pełnoletni, lub nie chcesz oglądać treści erotycznych koniecznie opuść tą stronę.
  • Cytuj tylko wtedy, gdy to konieczne. Aby odpowiedzieć użytkownikowi, użyj @nazwa_użytkownika.

Problematyczny Seks

Mężczyzna

Zboczeniec41

Seks Praktykant
Cześć, może najpierw się przedstawię. Jestem… surfer. Mam 31 i pochodzę z okolic Trójmiasta. Chwilę siedzę już na tym forum, ale głównie jako obserwator. Długo się zbierałem żeby coś napisać. Wylać coś z siebie, wyżalić się, a może znaleźć wsparcie i rozwiązanie.. Ale od początku.
Jesteśmy z żoną 6 lat po ślubie, w sumie 12lat ze sobą. Dogadujemy się ze sobą, nie kłócimy się, nie mamy przed sobą żadnych sekretów. Jest nam wręcz prawie idealnie. No właśnie „prawie”. Jestem z natury seksoholikiem. Cały czas myślę o seksie, fantazjuje. Moja żona odwrotnie. Nie ma żadnego seksualnego polotu co mnie strasznie zaczyna męczyć. Wszystkie moje próby spełniania jakikolwiek fantazji spełzająca na niczym. Ona nie ma żadnych pragnień. Dodam że pierwszy i jedyny raz miała tylko ze mną. Uczyła się wszystkiego ode mnie. Samą nigdy nie oglądała żadnych filmów erotycznych o pornografii nie wspominając. Po tylu latach razem, prosząc o lodzika muszę chodzić w koło przez miesiąc, żeby dla świętego spokoju go zrobić. Rozmawiając z nią o tym, czemu tak jest nie słyszę że „źle pachnie, źle smakuje” ,słyszę „źle mi się kojarzy. Z tymi panienkami co stoją po drodze”.. Nasz każdy seks wygląda praktycznie podobnie od 12lat. Kochamy się w max 3 pozycjach, bo w innych boli.. Uwiebiam ją pieścić, lizać i całować, ale to też nie wygląda tak jak powinno. Gdy schodzę niżej i chcę lizać jej cipeczke, mam wrażenie jakby zaciskała uda przez co muszę się mocno wysilić żeby tym jęzorem pomachać. Na moją prośbę żeby odpuściła te uda, dopiero reaguje. Tak to leży jak leżała. Jak kłoda.. sama z siebie się nie otworzy. I tak wygląda od zawsze. Gdy rozmawiamy po wszystkich mówi, ze to uwielbia. Dochodzi przy tym. Ale sama tego nie ułatwia. O seks jeżeli nie zapytam, to zapomnij że sama go zaproponuje.. sam seks trwa u nas praktycznie zawsze, dopóki Ona nie dojdzie. Czasem jest to 20min, czasem nawet godzina. Mam różnego rodzaju fantazje, rimming w jej stronę, anal, pragnę skończyć w jej ustach, spróbować piss, ale obawiam się, że jest to nie do przebrnięcia.. te pragnienia zaczynają mnie mocno męczyć. Zaspokajam swoje potrzeba przy filmikach ale jak długo można. Od jakiegoś czasu zacząłem przeglądać różnego rodzaju portale jak datezone, erodate czy nawet escort. Myślę o tym żeby spróbować zaspokoić chociaż trochę swoją głowę. Podpowiedzcie proszę. Dużo Was czytam. Czytając posty niektórych kobiet zachodzę w głowę, czy aby na pewno takie kobiety istnieją 😅. Ehh
Terapia

Nie dasz sobie z tym rady sam. Możesz oczywiście iść na dziwki, ale jak już Cię prostytutka zaspokoi, na ile czasu będziesz miał poczucie ulgi? Miesiąc? Tydzień? Jeden dzień? A co potem?

To nie musi być przypadek beznadziejny, ale wygląda na to, że nie dacie sobie rady bez specjalisty. A może i się rozsypie z czasem. Skoro tworzycie rodzinę i w innych sferach się dogadujecie, warto jednak powalczyć.
 
Mężczyzna

Warszawiak82

Podrywacz
A czy czasem nie jest tak, że jak ktoś po prostu kogoś nie pociąga to nie ma seksu? Często okazuje się, że wygasa to coś i wtedy muru głową nie przebijesz.
To właśnie podejrzewam. Możliwe że @Surfer1 po prostu nie pociąga jej nie poziomie fizycznym.

Zdarzyło się komuś z Was, że sam zapach drugiej osoby podniecał? Zauważyliście że zapach jednych ludzi pociąga nas bardziej od innych. To są właśnie feromony. Gdzieś czytałem nawet, że bardziej pociągają nas ludzie bardziej różni od nas genetycznie - to tak natura dba o to abyśmy się rozmnażali z ludźmi bardziej różnymi genetycznie od nas, co ewolucyjnie jest bardziej korzystne.

Mi na przykład nie raz się zdarzyło, że dziewczyna teoretycznie była w moim typie, ale totalnie mnie nie pociągała, była dla mnie aseksualna. Czy mógłbym się z taką dziewczyną bzyknąć? Tak, ale wielce prawdopodobne, że po kilku bzyknięciach nie miałbym już ochoty na seks z nią, bo wręcz zacząłby mnie on odpychać.

Jeśli człowiek zetknął się z tym, miał porównanie, to potrafi to ocenić. Jeśli żona @Surfer1 nie ma innych doświadczeń seksualnych, to może nawet nie zdawać sobie sprawy, że może być inaczej, że ktoś może gigantycznie pociągać, a oni po prosto dobrali się w taki sposób, że przynajmniej on jej nie pociąga.
 
Mężczyzna

Warszawiak82

Podrywacz
Terapia

Nie dasz sobie z tym rady sam. Możesz oczywiście iść na dziwki, ale jak już Cię prostytutka zaspokoi, na ile czasu będziesz miał poczucie ulgi? Miesiąc? Tydzień? Jeden dzień? A co potem?

To nie musi być przypadek beznadziejny, ale wygląda na to, że nie dacie sobie rady bez specjalisty. A może i się rozsypie z czasem. Skoro tworzycie rodzinę i w innych sferach się dogadujecie, warto jednak powalczyć.
Problemem w terapii może być to co napisała wcześniej @D'Arc, że tacy ludzie najczęściej nie widzą potrzeby terapii. Żona @Surfer1 najpewniej uważa, że tak ma być, seks jej nie kręci, nie potrzebuje go i tyle. Dla niej to tak samo, jakbyś chciał jej zrobić terapię, żeby zaczęła lubić np. wspinaczkę skałkową, a ona zapyta "A po co? Źle mi bez tej wspinaczki?".
 
Mężczyzna

Zboczeniec41

Seks Praktykant
Problemem w terapii może być to co napisała wcześniej @D'Arc, że tacy ludzie najczęściej nie widzą potrzeby terapii. Żona @Surfer1 najpewniej uważa, że tak ma być, seks jej nie kręci, nie potrzebuje go i tyle. Dla niej to tak samo, jakbyś chciał jej zrobić terapię, żeby zaczęła lubić np. wspinaczkę skałkową, a ona zapyta "A po co? Źle mi bez tej wspinaczki?".
Czasem tak może być, ale jeśli autor wątku przyznaje, że jest seksoholikiem, to znaczy, że nie tylko jego partnerka potrzebuje terapii. Być może też istnieje szansa na ratowanie tej relacji na inne sposoby. Piszę "być może", bo nie wiemy, czy to pomoże. Moim zdaniem szansa jednak jest, a dopóki nie spróbuje wszystkich dostępnych możliwości, raczej ciężko będzie poukładać sobie życie osobiste. Nie tylko z nią, ale w ogóle.
 

Podobne tematy

Prywatne rozmowy
Pomoc Użytkownicy
    Nie dołączyłeś do żadnego pokoju.
    Do góry