Nigdy heteroseksualnemu facetowi zadne porno nie zastapi checi wspolzycia z prawdziwa kobieta, no chyba ze juz tak zmeczył jaszczura ze ma problemy z erekcja a zwykły seks staje sie nudny bo hardcore jest podawany jako norma , a takie zwykle ciupcianko to jest jak wkladanie reki w majtki. Ciezko nie czuc wstretu do porno osobie która patrzy jak to zabija realna relacje zamiast pobudzac i nikt nikogo nie przekona swoimi racjami bo kazdy z was jest inny , ale mnie wiele razy zycie nauczyło ze czlowiek zaczyna doceniac i tesknic za czyms dopiero, jak to straci. Istnieje szansa ze skoro ten facet realny seks zastepuje porno, a dalej trwa z zwiazku z kobieta moze pociaga go intelektualnie , a moze traktuje ja jako konieczna sluzbe domowa jest cos co trzyma go w relacji, a co byłoby gdyby ta osoba znikła mu z radaru moze to byłaby najlepsza metoda przekonania sie . Widzisz tak sobie mysle ze istnieja zwiazki bez seksu jak nieraz ludzie zyja w rozlace, ale nie ma zwiazkow ktore nie sa oparte na komunikacji . Bedac przy kims dajac sobie zludne poczucie normalnosci mozna zyc w roznych swiatach porno, grach video i byc przekonanym ze wszystko jest wporzadku bo takie jest było 3 miesiace temu, miesiac temu, tydzien temu, wczoraj tyle ze z czasem coraz mniejsza intensywnosc wzajemnego wspolzycia ktorej sie nie zauwaza na rzecz innnych przyjemnosci. Nieraz mam wrazenie ze operujemy w swiecie psychologicznych mechanizmow w którym omijamy przezywanie relacji, a moze tkwimy zawieszeni w nicosci zeby moc zbudowac cos lepszego. Hmmm takie zycie.
Zaczne nałogowo ogladac porno to moze powiem o tym wiecej
Zaczne nałogowo ogladac porno to moze powiem o tym wiecej

