1. Na siedząco, kobieta klęczy - preferuję na dłuższe ssanie, jest wygodnie, można podwinąć nogi do zejścia niżej, możliwy kontakt wzrokowy, fajnie kiedy jest lustro i mogę popatrzeć na tyłek albo seksowny outfit. Na końcówkę raczej wstaję, od razu wie że robi się poważnie.
2. Ja leżę, kobieta klęcząca z boku - szczególnie przyjemnie jako przerywnik między pozycjami - kobieta nie mogąca się powstrzymać przed skosztowaniem kutasa obtoczonego w jej sokach to fajny bodziec psychiczny. Do tego wygodny dostęp do miętoszenia cycków, cipki czy klapsów.
3. a właściwie 69. Bo uwielbiam ten widok i mogę lizać wyeksponowany tyłek mając penisa zapakowanego po kule w ustach partnerki.