Moj język uwielbia łechtaczkę żony i odwrotnie, było kiedyś stanowcze nie nie i nie nawet paluszka małego nie chciła widzieć w swojej dziureczce. I Pewnego dnia moj zwinny jezyk, jednak zawędrował za daleko i tak nastała jasność


bo dziś dzień nie wyobraża sobie żebym nie Zanurzył języczka w dziuretce bądź nie ponadziewała się troszeczkę na paluszka. Niestety mam trochę za dużego dla niej i tylko paluszek i języczek próbowaliśmy ale niestety za mała dziureczka No ale dla mnie i tak bomba bardzo bardzo podniecające polecam tym co się zastanawiają.