Zasiarczone i zatkane korkiem?Podobno kobiety są jak wino![]()


Zasiarczone i zatkane korkiem?Podobno kobiety są jak wino![]()
Cytując klasyka: "jeżeli się kochają, to chuj z nimi"Krzysztof Logan Tomaszewski 81-letni pisarz poślubił Annę, która ma 47 lat. Różnica wieku wynosi 34 lata. Mrużę oczy i nijak nie jestem w stanie zrozumieć![]()
To forum nie stanowi reprezentatywnego przykładu populacji.Na tym forum kilku takich widziałem, więc tak bardzo rzadkie to chyba nie jest...![]()
Zgadzam się, 90% ogółu populacji nawet nie przejdzie przez usta słowo seks.To forum nie stanowi reprezentatywnego przykładu populacji.
Słabo mi. Ten z programu przynajmniej był przystojny.Krzysztof Logan Tomaszewski 81-letni pisarz poślubił Annę, która ma 47 lat. Różnica wieku wynosi 34 lata. Mrużę oczy i nijak nie jestem w stanie zrozumieć
![]()
Zakończenie pozwala twierdzić, że chyba jednak nie znaHalko!
Ostatnio ze znajomymi sporo rozmyślamy nad tym, gdzie leży granica „akceptowalności”, jeśli chodzi o różnicę wieku między kochankami.
Skłonił nas do tego seans programu „Miłość nie zna wieku” na Netflixie
Dla tych, co nie widzieli: ludzie łączyli się tam w pary, nie znając nawzajem swojej daty urodzenia. I wiecie co? Na początku było super – fascynacja, pożądanie, wspólne tematy. Była para gdzie on miał 60! lat (a nie wyglądał), a ona była po 20stce. Była też śliczna 54 latka (chociaż już widać po niej wiek) i związała się z 27 latkiem.
Schody zaczynały się dokładnie w momencie, gdy „metryczka” wychodziła na jaw. Nagle pojawiały się uprzedzenia, lęk przed oceną bliskich albo wizja tego, że za 10-15 lat te dwie osoby będą na zupełnie innych etapach życia.
Ile to „za dużo”? Czy 10, 20, a może 30 lat różnicy to już bariera, której nie da się przeskoczyć w trwałej relacji?
Czy wolicie dojrzałość i doświadczenie, czy jednak energię i witalność młodości?
Czy różnica wieku w sypialni to atut (np. układ nauczyciel-uczeń), czy raczej problem z dopasowaniem temperamentów?
Dlaczego tak bardzo boimy się tej liczby, skoro między dwojgiem ludzi „klika”? Czy to kwestia naszych potrzeb, czy raczej tego, „co ludzie powiedzą”?
Buziaki
Zalotka
Ja uwielbiam Sex - uprawiam go zaraz obok MarfefkiZgadzam się, 90% ogółu populacji nawet nie przejdzie przez usta słowo seks.
Też bym sobie seks pouprawiała. Nie mogę się tylko zdecydować czy w balkonowej skrzynce, czy lepiej na grządceJa uwielbiam Sex - uprawiam go zaraz obok Marfefki![]()
![]()
Nie ma to, jak dobra rada fachowca.Na grządce, bo więcej miejsca i można ciekawsze pozycje zastosować
Jak grządka osłonięta od potencjalnych gapiów.Na grządce, bo więcej miejsca i można ciekawsze pozycje zastosować
| Rozpoczęty przez | Tytuł | Forum | Odp | Data |
|---|---|---|---|---|
|
|
Miłość - to nie Problem ! | Poza tematem | 3 | |
| N | Czy miłość może przezyciężyć nasze dewiacje? | Seks | 27 | |
| M | Czy prawdziwa miłość w realu istnieje w obecnych czasach? | Związki | 18 | |
|
|
Miłość, seks, związki - wątek dla niedzisiejszych | Poza tematem | 127 | |
| M | Czy miłość wystarczy żeby być razem? | Związki | 11 |