Wczoraj siedzieliśmy na kanapie, w pewnym momencie wzięła moją dłoń i włożyła sobie w majtki od razu mi bryknął

zacząłem paluszkiem masować cipke a ona przez spodnie pocierać kutasa. Zdjąłem spodnie, ona zsunęła majtki. Mastrubowalismy się wzajemnie, ja paluszkami ona dłonią waliła konia. Zapytała possać Ci

, zdjęła bluzkę, nie miała stanika. Włożyłem w usta, waliła i zssala przemiennie po chwili spuściłem się na cycki. Wtedy powiedziała dokończ mnie. Palcami doprowadziłem ją do orgazmu. Było miło

Dziś rano gdy przechodziła obok łóżka powiedziałem sutki Ci stoją, pokaż cycki, podniosła bluzkę a ja przy niej zacząłem walić konia

tylko przez chwilę, czujemy się swobodnie przy sobie i to jest fajne