Bezstresowego życia się nie da mieć. Praca sama w sobie potrafi podnieść ciśnienie, a gdzie jeszcze dom, rachunki, dzieci… Czasem mam wrażenie, że stres robi mi więcej szkody niż dieta. Ale jakoś trzeba żyć i szukać równowagi. U mnie najwięcej daje regularność i nieprzekombinowywanie z produktami.