Opowiadanie o innych, czasem mocno koloryzowane, bardzo zwiększa poziom podniecenia.
Słuchaj ubrałam się dziś w tą za krótką spódniczkę i rajstopy i gdzie się w biurze nie ruszyłam to ktoś zawsze mnie smyrał. A pod koniec dnia jeszcze trafiła karteczka na biurko: "przez Ciebie suko dzisiaj dwa razy musiałem się zwalić, jak jutro znowu przyjdziesz tak ubrama weźmiemy Cię do schowka i razem z kolegą zerżniemy". Potem jeszcze byłam u siostry w odwiedzinach i jej synowie wręcz dotykali się po przyrodzeniach robiąc mi fotki nóg telefonem.
Jutro znowu tak się ubiorę i jak trafię do skochka to o wszystkim Ci powiem.
Gotowa recepra na grę wstępną
