Dziś zaraz po obiedzie,poznałam pana w kawiarni, okazał się kuracjuszem jednego s sanatorium.
Od razu wpadł mi w oko,no ja jemu też, poszliśmy do jego pokoiku, no i tam prawie godzinkę bara bara..
Nakrył nas jego współlokator,ale już było po wszystkim ,fakt nie byliśmy ubrani ,a ja dodatkowo ze spermą na twarzy...
Pozdrawiam

Od razu wpadł mi w oko,no ja jemu też, poszliśmy do jego pokoiku, no i tam prawie godzinkę bara bara..
Nakrył nas jego współlokator,ale już było po wszystkim ,fakt nie byliśmy ubrani ,a ja dodatkowo ze spermą na twarzy...
Pozdrawiam