• Witaj na forum erotycznym SexForum.pl

    Forum przeznaczone jest wyłącznie dla dorosłych. Jeżeli nie jesteś pełnoletni, lub nie chcesz oglądać treści erotycznych koniecznie opuść tą stronę.

Jakie środki antykoncepcyjne stosujesz? Ankieta (2)

Jakie środki antykoncepcyjne stosujesz?

  • pigułki

    Votes: 18 22,0%
  • plastry

    Votes: 3 3,7%
  • zastrzyki

    Votes: 0 0,0%
  • wkładka wewnątrzmaciczna

    Votes: 7 8,5%
  • prezerwatywy

    Votes: 46 56,1%
  • krążek, kapturek dopochwowy

    Votes: 2 2,4%
  • dopochwowe środki plemnikobójcze (globulki, pianki, kremy)

    Votes: 0 0,0%
  • metody naturalne

    Votes: 4 4,9%
  • stosunek przerywany

    Votes: 21 25,6%
  • nie stosuję żadnych

    Votes: 18 22,0%

  • Total voters
    82
Mężczyzna

Pisatiel

Cichy Podglądacz
Od mniej więcej 10 lat gumujemy. Od tego oczywiście zaczynaliśmy, później żona przez wiele lat brała pastylki. Tylko kiedy planowaliśmy starać się o dziecko, po odstawieniu pigułek przez jakiś czas używaliśmy prezerwatyw, bo słyszałem, że przy na nowo regulującej się gospodarce hormonalnej ponoć łatwo o ciążę mnogą, a tego wolałem mojej jedynej oszczędzić. Poza tym tylko pastylki - od znajomej aptekarki miała je zresztą taniej. Były tym wygodniejsze, że w razie potrzeby można było "odłożyć okres", np. do powrotu dzieci z kolonii. ;)
Ale w pewnym momencie nie byłem już w stanie robić tego codziennie, do pełnego stosunku dochodziło mniej więcej 2 razy na tydzień (później częściowo sobie z tym poradziliśmy, nie tu miejsce, by pisać, jak). Wówczas to żona postanowiła, że nie opłaca się truć, no i zamiast pigułek kupiła od aptekarki paczkę gum. Początkowo czułem w związku z tym pewien dyskomfort: "że jak to, z żoną gumować, jak dwoje nastolatków?!" Ale później okazało się, że jakiekolwiek hormony, choćby najlepiej dobrane, mimo wszystko trochę tłumiły Jej libido i bez nich ma większą ochotę, z czym postanowiła nie walczyć (w przypadkach swojej niemożności radzę sobie palcami i/lub językiem). Ponadto przy używaniu pigułek, lub też nie używaniu gumek, żona miewała od czasu do czasu infekcje intymne. Odkąd wróciliśmy do gumowania, nie miała ani jednej.
Dla większej pewności jeżeli już kończę, to staram się zrobić to "na zewnątrz", więc można powiedzieć, że stosujemy prezerwatywę w połączeniu ze stosunkiem przerywanym. Ale ponieważ nie zawsze mi się to udaje, a zarazem najczęściej (i coraz częściej) w ogóle nie mam wytrysku, waham się przed użyciem tego określenia. Mimo to zaznaczyłem obie metody.
 
Kobieta

Aisog01

Biegły Uwodziciel
- Tabletek bym nie mogła brać (nie mogę połykać tabletek)
- plastrów hormonalnych i innych środków związanymi z hormonami też bym nie mogła, bo zaburzają gospodarkę organizmu

Stosunek przerywany to niebezpieczna metoda, ponieważ w trakcie podniecenia wytwarza się preejakulat, który może zawierać żywe plemniki

Najlepszym rozwiązaniem jest wazektomia 😛
 
L

lingster

Guest
- Tabletek bym nie mogła brać (nie mogę połykać tabletek)
- plastrów hormonalnych i innych środków związanymi z hormonami też bym nie mogła, bo zaburzają gospodarkę organizmu

Stosunek przerywany to niebezpieczna metoda, ponieważ w trakcie podniecenia wytwarza się preejakulat, który może zawierać żywe plemniki

Najlepszym rozwiązaniem jest wazektomia 😛
Albo szklanka wody zamiast, szczególnie w Twoim przypadku, skoro nie możesz się zabezpieczyć w żaden sposób 😞
 

Podobne tematy

Prywatne rozmowy
Pomoc Użytkownicy
    Nie dołączyłeś do żadnego pokoju.
    Do góry