O. Mam dawna fantazję, która chciałem zrealizować na wyjeździe ale nie znalazłem możliwości. Masaż dla par. Masaż wykonywany przez dwie panie. Żona na pewno by nie wytrzymała, żeby tego nie skomentować. Że panie, dlaczego nie panowie itd. panie by w końcu zaczęły masować nas bardziej. Tzn: mnie po sutkach, pupie i jądrach. Na pewno by mi stanął. Żonę podobnie. Później by masażystki zajęły się tylko żoną. Mógłyby mieć też jakieś zabawki ale niekoniecznie. Chciałbym, żeby żona wyszła z masażu bardzo zadowolona.