Duże penisy przyciągają uwagę głównie wizualnie – na zdjęciach "maczuga" robi wrażenie, łatwiej o lajki i komentarze, bo to szokuje i spełnia stereotypy porno. Ale w rzeczywistości sweet spot to 13-16 cm z techniką, nie rozmiar, bo za duże boli lub nie stymuluje dobrze.Cześć. To ja, znów. I przychodzę z nowym pytaniem.
Zebrałem statystyki z Galerii FP (forumowych penisów), dokonałem szybkiej analizy i udało mi się wyciągnąć następujący wniosek: Zdecydowanie lubicie duże sprzęty.
Dlaczego?
Czy chodzi o aspekt wizualny? Dobrze wiemy, że sweet spot to nie jest 20cm+, tylko troszku mniej. Więc czemu faceci z normalnymi kutasami nie dostają takiej atencji? A jak pojawi się maczuga, to jest wylew adoracji.
Czy nie ważniejsze są takie kwestie, jak kadr, vibe zdjęcia etc.?
Proszę o poważne odpowiedzi
Dlaczego adoracja dla dużych?
Efekt nowości: Rzadkość budzi ciekawość, zwłaszcza na forach.
Kadr i vibe: Dobre oświetlenie, pewność siebie na foto > czystego rozmiaru.
Psychologia: Adoracja to często flirt/igra, niekoniecznie realna preferencja.
Poważnie: liczy się jak facet używa sprzętu, nie ile ma cm. Normalne kutasy z vibe'em wygrywają w łóżku! A Wy co myślicie?

