Tylko widzisz, boczysz się teraz, a mi chodzi o konkretną sprawę - czy masz już na "swoim koncie" jakichś faktycznie "nawróconych" z drogi do Konia z Valony?No jak to nic?! Mam już krótką listę forumowiczów, których nie jara pornowalenie.
Bo ja także znam tu na forum kilku facetów co nie "walą" (że tak to nazwę) ale z tego co wiem oni nie zmienili się na forum, pod Twoim wpływem tyko już tacy byli. Włączając moją skromną osobę.
Mnie interesują "nuworysze", "przechrzty", ze tak powiem

