• Witaj na forum erotycznym SexForum.pl Forum przeznaczone jest wyłącznie dla dorosłych. Jeżeli nie jesteś pełnoletni, lub nie chcesz oglądać treści erotycznych koniecznie opuść tą stronę.
  • Cytuj tylko wtedy, gdy to konieczne. Aby odpowiedzieć użytkownikowi, użyj @nazwa_użytkownika.

Czy mogę się którejś podobać pod kątem seksualnym?

Mężczyzna

maxis

Erotoman
Czytaj ze zrozumieniem.
Pewność siebie u mężczyzny jest atrakcyjna dla kobiety.

W drugą stronę podobnie, mężczyznom podobają się pewne siebie kobiety (no dobra, niektórym przy takich kobietach miękną ogony, ale to już ich problem).
Ok, dzięki za wyjaśnienie :)
Fakt, jest coś w tym, ja jak uprawiam seks, w zasadzie od nie dawna to faktycznie widzę świat nieco inaczej, bardziej na luzie niż za czasów kiedy byłem spięty kiedy byłem prawiczkiem, nawet kobieta z którą to robię mówi mi, że staję się bardziej pewny siebie niż za pierwszym razem i sam po sobie to widzę, więc nie wiem czyżby to te koleżanki z pracy by u mnie to widziały, ten mój bardziej wyluzowany stosunek do świata i że tym jestem bardziej atrakcyjniejszy?

Z drugiej strony, mi się podobają akurat, kobiety konkretne, wiedzące czego chcą co nie do końca znaczy, że są pewne siebie. O co mi chodzi. Chodzi mi o takie (te które mi się podobają), gdzie kobieta ma poukładane w głowie, jest uczciwa, nie oszukuje faceta i nie jest nadęta, nie obraża się byle pierdołę. Niestety w większości przypadków pewność siebie u kobiety objawia się tym, że chcę zdominować faceta pod każdym kątem, że chcę go trzymać pod butem a to takie fajne dla mnie nie jest.

Nawet taka jedna mnie chciała, bo mi to powiedziała, ale była strasznie nadęta, że co to nie ona i w ogóle, będąc pewną siebie i takie mnie osobiście akurat nie podobają, a niestety w większości takie są jak napisałem w tym akapicie.
 
Mężczyzna

ganymed

Biegły Uwodziciel
Mam pytanko do publiczności :) Czy mogę się którejś podobać tylko ze względu pod kątem seksu?

Sytuacja jest taka: Mam 3 koleżanki w pracy, które... no nazwijmy to tak... lubią facetów, bo wiem to z pewnych źródeł, wiadomo pod jakim kątem. Jedna z nich co jakiś czas na mnie zerka, druga trochę mniej a trzecia sama zaczyna mnie zagadywać, choć pierwsza i trzecia są zajęte, mają dzieci a druga jest pilnowana przez rodziców i teraz nie wiem, czy one to wyczuwają, że już to nie raz robiłem z kobietą czy mi się może tylko wydaję, że tak jest.

Wiem, że jestem tu osobą dość kontrowersyjną, moja Pani mi wystarcza w zupełności, ale tylko jestem ciekaw, czy dlatego mnie zaczepiają, że wyczuwają to na odległość, że już nie raz uprawiałem seks a nie wyczuwają mnie jako prawiczka jak wcześniej? Czy aż to tak jest widoczne u facetów?

Hmm. Ja byłem zupełnie nierozprawiczony z kobietami w wieku poznonastoletnim, ale od razu umiałem wyczuc w sytuacji np imprezy, bez słów, bez gestów, po aurze i spojrzeniu, że dana koleżanka chce się bzykać, że poszukuje na lewo i prawo, i że na bank w koncu wyląduje. Zawsze tak było. Może mniej kombinuj, więcej działaj i ponieś się chwili. Na kobiety działa rycerskość w drobnym wydaniu (potrzymanie czegoś, pomoc techniczna), poczucie humoru, zadbanie o siebie i o nie. Oczywiscie jak facet jest zajęty, to też im zaostrza apetyt xD instynktownie.

Kiedy straciłem prawictwo, owszem, wydawało mi się, że jakoś może to czuć po mnie (no tak, ręka śmierdziała mi od dogłębnej wielorazowej palcówy cipką przez półtora dnia xD). Ale wątpię. Jeśli skończył ktoś 18 lat, to raczej ludzie zakłądają po prostu - o ile ktoś nie jest jakimś znanym dziwadłem, autystą, osobą z downem, inwalidą itp. - że już miał seks i to niejeden.
 
Mężczyzna

maxis

Erotoman
Hmm. Ja byłem zupełnie nierozprawiczony z kobietami w wieku poznonastoletnim, ale od razu umiałem wyczuc w sytuacji np imprezy, bez słów, bez gestów, po aurze i spojrzeniu, że dana koleżanka chce się bzykać, że poszukuje na lewo i prawo, i że na bank w koncu wyląduje. Zawsze tak było. Może mniej kombinuj, więcej działaj i ponieś się chwili. Na kobiety działa rycerskość w drobnym wydaniu (potrzymanie czegoś, pomoc techniczna), poczucie humoru, zadbanie o siebie i o nie. Oczywiscie jak facet jest zajęty, to też im zaostrza apetyt xD instynktownie.

Kiedy straciłem prawictwo, owszem, wydawało mi się, że jakoś może to czuć po mnie (no tak, ręka śmierdziała mi od dogłębnej wielorazowej palcówy cipką przez półtora dnia xD). Ale wątpię. Jeśli skończył ktoś 18 lat, to raczej ludzie zakłądają po prostu - o ile ktoś nie jest jakimś znanym dziwadłem, autystą, osobą z downem, inwalidą itp. - że już miał seks i to niejeden.
Ja niestety takie rzeczy błędnie odczytywałem w młodości a i nawet nie tak dawno i nie raz dostawałem kosza, czy nawet ... reprymendę od dziewczyn, więc teraz nie wierzę w takie rzeczy jak spojrzenia czy aury, za stary już jestem na zabawy w podchody i zmęczony jestem takimi rzeczami, nawet psychicznie, po prostu jak chcę mieć zbliżenie z dziewczyną do idę do profesjonalistki i tyle, krótko, konkretnie i na temat.
 

Podobne tematy

Prywatne rozmowy
Pomoc Użytkownicy
    Nie dołączyłeś do żadnego pokoju.
    Do góry