• Witaj na forum erotycznym SexForum.pl

    Forum przeznaczone jest wyłącznie dla dorosłych. Jeżeli nie jesteś pełnoletni, lub nie chcesz oglądać treści erotycznych koniecznie opuść tą stronę.

Czy granie w gry porno multiplayer jest zdradą?

B

Basia

Guest
art ostrzeżenie ? eee każdy wie jaki jesteś i chyba większość tych dłużej czytających Ciebie zwyczajnie to olewa
choć parę razy zdarzyło się że miałeś rację - to się nazywa cud :p
 
A

artkam

Guest
art ostrzeżenie ? eee każdy wie jaki jesteś i chyba większość tych dłużej czytających Ciebie zwyczajnie to olewa
choć parę razy zdarzyło się że miałeś rację - to się nazywa cud :p

Racje mam prawie zawsze, cud to to, ze potraficie w ogole takie rzeczy dostrzec :)

Tutaj to ona ma problem a nie on, przez ktory niszczy chlopa i zwiazek. Takim zachowaniem to jedyne do czego doprowadzi to rozstanie. Nic tak nie rozwala zwiazku jak wyrzuty i granie na emocjach :) W sumie to moze to i lepiej.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
B

Basia

Guest
art ale nie zmienisz tego co ona czuje nawet jeśli milion osób stwierdzi że to nie zdrada. Problem w tym do czego to prowadzi.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

tpo

Seks Praktykant
Moim zdaniem można się cieszyć, że nie zwyczajna zdrada w realu.

Zadał bym mu pytanie, czy Ty go jeszcze podniecasz,czy dalej chce być z Tobą i się z Tobą kochać. Czy seks go zadowala. Jeśli tak to ustalić z na no się zgadzacie, np. Na tę grę już nie... Czy porno itd. masturbacja... Oczywiście masturbacji ja bym nikomu nie ograniczał.

A odpowiadając na pytanie, moim zdaniem to nie zdrada. Nie do końca fair, ale do zdrady jednak brakuje. To jest moje zdanie.

Pozdrawiam i życzę pozytywnego rozwiązania dla autorki.
 
A

artkam

Guest
Basiu ale ja nie zamierzam zmieniac tego co ona czuje. To ona ma z tym problem i nikt jej tutaj nie powie czy slusznie czy nie bo dla jednego zdrada to spojrzenie na inna/innego, a dla drugiego zdrada to "potkniecie sie o taboret i przypadkowe wejscie w naga kobiete" ( tak, to jest cytat ).

Jakies zakazy i nakazy i ustalenia i jak przedmowca pisze o jakichs durnych pytaniach, to nic innego jak wywieranie presji, nacisk na emocje/psychike, majace na celu ograniczenie i zmiane na jej korzysc co predzej czy pozniej skonczy sie "wybuchem" narastajacej frustracji. Zacznie sie ciagle podejrzewanie, ze on wciaz to robi, kontrolowanie, sprawdzanie czy gdzies po kryjomu tego nie robi, etc. Najglupsza rada jaka moze byc.

Jak wspomnialem, skoro ma z tym problem to niech moze lepiej odejdzie i problem zniknie.
 

Suzan

Cichy Podglądacz
Trochę ochłonęłam. Po przemyśleniach doszłam do wniosku, że na pewno nie jest to zdrada takiego kalibru jak wirtualny romans z nadzieją na spotkanie czy realna zdrada. Ale dalej jestem zbita z tropu. Nie umiem tak przejść do porządku dziennego nad tym, że absolutnie nic się nie stało tak jak niektórzy z Was próbują mi wmówić :) Że to absolutnie nic. Najbliżej jestem poglądów Basi, że to nielojalność i że ją też by to ruszyło i zrobiłaby miesięcznego focha :) Czyn mojego chłopaka może nie zasługuje na taką aferę jak przy zdradzie, ale przynajmniej ja nie potrafię przejść nad tym do porządku dziennego jakby to było tak całkiem nic.

Mój chłopak jest uzależniony od tematyki seksu. Poświęca temu sporo czasu. Nie cierpi bardzo nasze życie seksualne, seks jest nadal, ale czuję się trochę nieswojo gdy wchodzi na seksczaty lub kanały prywatne jakichś kobiet, które mizdrzą się do kamerki. I tu pytanie do męskiej części użytkowników. Robicie to mając partnerki? Czy to nic złego wg was? Wypowiedzcie się ;)
 

Jasnoksieznik

Seks Praktykant
świetny artykuł jest w wirtualnej polsce na weekend,pytanie ile sieć zastąpi kobietę, aż się boję :)
nie nie zdradzał Cię ,czy to całkiem normalne, nie wiem ?Powiem szczerze chyba już tak będzie! Ja to stara szkoła
na pewno to jest nie lojalność, i dla tego bym tego nie zrobił ,aczkolwiek dalej bym tego do zdrady nie podciągnął,jak można zdradzić z ..... i tu jest właśnie problem :) z jakimś awatarem
 
Ostatnia edycja:
A

artkam

Guest
Ale tu nie ma co tlumaczyc. Jak napisalem wczesniej dla jednego zdrada to spojrzenie na inna/innego, dla drugiego zdrada zaczyna sie w chwili penetracji.

Rownie dobrze moze tak reagowac gdy przylapie go na waleniu konia do filmu badz zdjecia jakiejs laski z pornola co udaje niewinna amatoreczke. Nadal jednak nie zmienia to faktu, ze to ona ma z tym problem.
 
A

artkam

Guest
No wlasnie nie. To byly tylko avatary. Tak jak aktorki z filmow. Roznica taka, ze avatary interaktywne bo sterowane ale poza tym to to samo w wersji animacji 3d.
 
A

artkam

Guest
czy ktoś z porno reaguje na to co robisz ? bo jakoś nie wydaje mi się, w grze wchodzisz w interakcje z kimś skoro to multiplayer.

A skad wiesz, ze osoba siedzaca bog wie gdzie, reaguje na to co robisz, tak jak sie wydaje badz jak oczekujesz? A moze ta osoba to jakis gruby, opity, obsypany czipsami Bozydar, korzystajacy z modulatora glosu i cisnacy beke z jakgos goscia co wlasnie wali pod scenke z gry? A moze to bot, ktory odbyl takich igraszek od groma i zostal "nauczony" reakcji? A moze to po prostu jakas bialoglowa co gra bo to lubi?

Tak czy owak to jest to tylko awatar w grze, jak to zwyklo sie nazywac takie postacie, nie zywa osoba/aktorka/zdjecie modelki. Postac wygenerowana komputerowo z animacja 3d i tyle.
 
B

Basia

Guest
chyba nie rozmowa o tym kto jak reaguje po drugiej stronie kabelka ile co tu chłopak robił i dlaczego. Dziewczyna powiedziała typowo się masturbował bo gra stanowiła stymulant. To jakbyś się masturbował na oczach kogoś innego bo Cię podnieca ale nie ma znaczenia że ktoś patrzy na Ciebie z obrzydzeniem.
Zdradą czy nie lojalnością (co jest wg mnie) jest samo to że robisz to z kimś innym (i nie ma znaczenia czy partner tego kogoś czerpie z tego korzyść czy nie bo interesuje mnie mój partner a nie osoba która w założeniu jest biorcą a nie koniecznie musi nią być)
 

Jasnoksieznik

Seks Praktykant
tak czy siak To ty walisz i kto to jest czy nie ma ,nie ma tu znaczenia ,to tylko twoje moje jej wyobrażenie
ale to cokolwiek więcej jednak, jak w filmie gdzie wież że to tylko aktorka
 
A

artkam

Guest
To moment, to jak nie ma znaczenia kto i jak reaguje po drugiej stronie kabelka to jest to tym samym co walenie konia do pornola. A skoro nie ma znaczenia to po co o tym wspominasz? Film porno tez stanowi stymulant i to tez jest wtedy zdrada i brak lojalnosci? W tym momencie mieszanie do tego publicznej masturbacji jest troche nie pasujace do konwencji tematu.


Dlatego mowie, ze mimo interaktywnosci to nadal jednak pozostaje to samo.
 
Prywatne rozmowy
Pomoc Użytkownicy
    Nie dołączyłeś do żadnego pokoju.
    Do góry