Zwróć uwagę na literówki i będzie git. Gratuluję narzeczonegoPierwszy raz jest zawsze najbardziej intensywny, niezapomniany i najbardziej wyjątkowy. Takich moich powrotów było więcej, ale różnie one toczyły się dalej i nie zawsze było tak samo. Zawsze staram się wymyślić narzeczonemu coś nowego co sprawi i mi i jemu radość. Ciężko mi czasem bo mam bardzo uległą naturę w łóżku i wolę jak to facet prowadzi, ale znalazłam i na to sposób. Dopasowuje planowane sytuacje pod jakieś konkretne zachowanie niewinnej, grzecznej, posłusznej dziewczyny. Nie muszę dominowac byśmy mogli się świetnie bawić.
Normalnie to narzeczony umie mnie zdominować i poprowadzić, mimo jego zamiłowania do cuckolu. Choć teraz wiem, że niektórzy są lepsi od niego w łózku to jednak ciut gorszy seks z kimś kogo kocham jest tysiac razy lepszy niż super seks z jakimś innym mężczyznom. Daje więcej satysfakcji i bardziej zaspokaja. A poza tym narzeczony chetnie adaptuje wszystkie nowinki ktore mu przynoszę, ktore poznaję.
A jak wtedy narzeczony zareagował? Był pozytywnie zaskoczony, momentalnie mu stanął. Oboje bardzo szybko wtedy doszliśmy.
EDIT: przekopiowałam to samo i tym razem przeszła odpowiedz. Nie rozumiem.

