• Witaj na forum erotycznym SexForum.pl

    Forum przeznaczone jest wyłącznie dla dorosłych. Jeżeli nie jesteś pełnoletni, lub nie chcesz oglądać treści erotycznych koniecznie opuść tą stronę.

Co myśli sobie kobieta, kiedy jej facet lub mąż proponuje jej trójkąt 1k+2m?

Analog

New member
Witam,

Na wstępie może się przywitam gdyż do tej pory byłem tylko "zarejestrowanym czytelnikiem" :D
Swój temat/pytanie kieruję do żeńskiej części forum choć nie koniecznie. Mianowicie: Co myśli sobie kobieta kiedy jej facet lub mąż proponuje jej trójkąt 1k+2m ?

Jesteśmy małżeństwem od ponad 7 lat. Jestem facetem który czerpie olbrzymią przyjemność z dawania. Nie koniecznie brania. Mam ogromną satysfakcję kiedy moja żona przeżywa orgazm. Nie szukam zastępstwa bo ja nie mogę, tylko chciałbym dać mojej żonie mega przyjemność, kilka orgazmów jednej nocy, chciałbym zobaczyć jak wije się z rozkoszy.
Niedawno opowiedziałem o tym mojej żonie kiedy zapytała o moje fantazje erotyczne. Była trochę zaskoczona ale tak pozytywnie. Bardzo się nakręciła taką propozycją i rozmową na temat. Było o tym jak i z kim. Temat na razie ucichł chociaż wracaliśmy do niego kilka razy i nie zawsze z mojej inicjatywy. Nie naciskam ;-)

Tak więc drogie Panie, podzielcie się proszę waszymi przemyśleniami / obawami w powyższym temacie po tym jak usłyszałyście taką propozycję od swoich facetów może mężów.
 

retnu

Active member
... Niedawno opowiedziałem o tym mojej żonie kiedy zapytała o moje fantazje erotyczne. Była trochę zaskoczona ale tak pozytywnie. Bardzo się nakręciła taką propozycją i rozmową na temat. Było o tym jak i z kim. Temat na razie ucichł chociaż wracaliśmy do niego kilka razy i nie zawsze z mojej inicjatywy. Nie naciskam ;-)
Super!
Właśnie znalazłeś sposób na zażegnanie nudy w małżeństwie! Mam na myśli nie tyle proponowany układ, co stworzenie atmosfery do erotycznych rozmów. Jeśli dobrze popatrzysz na tematy na forum, to bez trudu znajdziesz setki sposobów na trochę inny seks, ale zawsze będą to takie czy inne gadżety, tabletki na wiadro spermy lub skąpe szmatki itp bzdury na dwa trzy wieczory. Jednak nikt nie wspomniał o znaczeniu rozmowy o marzeniach o fantazjach, czy chociażby o świństewkach szeptanych na ucho. Wypowiadane słowa od zarania świata są jedynym i przy tym najskuteczniejszym sposobem ożywienia związku. Jesli ktoś twierdzi inaczej, jest kłamcą

Ale my nie potrafimy rozmawiać nie tylko z partnerem ale i też w ogóle nie potrafimy rozmawiać, patrz jednozdaniowy wpis @Domina desade.


To poniżej jest dla Was


Źródło: szkice.feen.pl - ilenorka.
Licencja CC BY-NC-SA 3.0
 
Do góry