Od jakiegoś czasu mam chęć,aby się spotkać z kobietą i zobaczyć jak kto jest. Może jakaś kobieta wprowadzi mnie w ten świat ?
Witam bardzo chętnie poznam cię jestem Bi uległy/łaJest może ktoś z Lublina i chciał by popisać, może coś więcej. Ja przystojny Bi
nikt sie nie wstydzi,ale chciałbym possać kutasa podczas ktoś robi mi dobrze ustami,U mnie to wygląda tak że dowiedziałem się tak jak ty dzięki pornografi gejowskiej jakieś lata temu ogólnie trudno było mi to zaakceptować ale teraz mam wywalone. Mówiłem to jednej osobie i ona toleruje baa nawet ta osoba jest bi więc. Czy eksperymentuje? Nie znalazła się jeszcze taka osoba z którą mógł bym uprawiać seks prócz jakiś snapów pełnych koniobijców bez jakiegoś większego zaangażowania. Czy mógł bym czuć pociąg romantyczny do mężczyzny i zbudować związek nie wiem ale może kiedyś się przekonam kto wie. Pozdrawiam i nie wstydźcie się za to jacy jesteśmy
PrivJestem w związku z kobietą, nie mógł bym być z mężczyzną ale jeśli chodzi o seks to częściej mam fantazje o penisach. Do póki jestem podniecony to bardzo chce to zrobić z facetem
odważne pragnienia. życzę pozytywnej realizacji marzeń.
w ten sposób dinozaury i wymarłyZwiązek kobiety z kobietą jest dużo bardziej opłacalny jak związek z facetem. Będąc z facetem zawsze musisz uważać co robisz, musisz być gotowa na to że w przyszłości wymieni Cie na młodszy model. Musisz być gotowa na to że zawsze może Cie zdradzić a społeczeństwo nie będzie tego potępiać. Musisz też być gotowa na to że facet może chcieć rodziny/ mieć upierdliwą matkę. A to tylko wierzchołek góry lodowej. Z drugą kobietą która nadaje na podobnych falach... cóż, nie próbowałam. Jednak myślę że dla takiej osoby jak ja byłoby to znacznie korzystniejsze. Są kobiety które mniej oceniają inne kobiety jak faceci. Lubię się ubrać seksownie, ok spoko. Lubię co tydzien/dwa tygodnie wyskoczyć na melanż - spoko. No i nie ma też dużego libido jak chłop który musi kilka razy w tygodniu spuscic z kija. Myślę że jest więcej plusów niż minusów.
Dobre pytanie, ale nie wiem jakoś całowanie z facetem jest obrzydliwe dla mnie ale ssanie jego penisa już nie...O, to ja zapytam przy okazji. Zauważyłam (nie tylko tu), że faceci często piszą, że ewentualnie to mogliby spróbować z chłopakiem (zastrzegając przy tym, że nie są gejami ani bi, jakby to było jakieś niewłaściwe), ALE nigdy w życiu z pocałunkami. No i tu nie rozumiem - może myślę po babsku (kobiety całują się i erotycznie, i kumpelsko). Ale tak: czyli nie przeszkadzałoby Wam wzięcie do ust czyjejś fujary, dosadnie mówiąc, nawet wytrysku na twarz albo do buzi, niektórzy dopuszczają wypięcie tyłka, żeby drugi facet was przeleciał, ale przeraża Was buzi-buzi? Coś, co czasem robicie po pijaku i nawet nie pamiętacie? No ok, tu przesadzam, cmok po pijaku to jednak mniej niż dłuższy pocałunek, zwłaszcza z języczkiem (mmm, sama słodycz dla mnie...), ale co Was w tym tak przeraża? Przecież już i tak wpuszczacie kogoś w swoją intymność i to 10 razy bardziej! Gdybym miała oddać się obcemu gościowi (oczywiście dobrowolnie, ale tak bez uczuć), to chyba w sumie byłoby mi łatwiej z pocałunkiem przed, bo z buziakiem bylibyśmy kumplami, a tak na zimno to kojarzy mi się z seksem za kasę... Wiem, że męskie widzenie świata jest inne, ale choć spróbujecie mi wyjaśnić?
Nie jest tak źleŻe mną już coraz gorzej. Cały czas o tym myślę ( Żeby komuś obciągnąć). I co najdziwniejsze jestem żonaty od 23 ech lat
Zgadzam siękolo81 spróbuj zrealizować swoje marzenia. jak poczujesz smak spermy to zapewne ci się spodoba.