tak, tu mam rozbieżne poglądy z moim kochasiem, ale on też był "konserwatywny" w tych kwestiach kiedyś, a potem zdanie zmienił i coś w tym jest, że czym więcej czytam i czym częściej o tym z kimś rozmawiam (kiedyś był to temat tabu), to zaczynam brać to pod uwagę.
Z tego co teraz widzę...