Kilka lat temu,, bardzo rozbawił mnie widok wibratorow I dildo wszelakiego rodzaju na targowisku w Amsterdamie, na którym i starocie, i nowa odzież, i afrykańskie maski, co by się niechcialo i mydło i powidła były sprzedawane, choć nie widziałem by ktoś kupował akurat, to wybór byl przedni. Do...