teraz to chyba starsi są bardziej wrażliwi, empatyczni i skłonni do zakochania niż młodzi, z tego co obserwuję, to mam w rodzinie szukającą miłości 80 latkę i nastolatków i 20 latków, których nie interesuje żaden związek a tym bardziej nie mają w głowie chęci zakochania się - wypić, zapalić...