Czyli jak dobrze rozumiem, to nawet nie było, że zapach perfum, tylko po prostu, tego faceta. :unsure:
Ja mam znowu tak, i pewnie część panów to potwierdzi, że po zapachu jestem czasem w stanie poznać, czy kobieta jest w owulacji. Ale to muszę być blisko niej, gdyby weszła taka do pizzerii to...